250 urzędników w Jaworznie do zwolnienia

Wielkie poruszenie w Urzędzie Miasta w Jaworznie. Radni chcą wprowadzić nowy projekt budżetu, który stanowczo obciąłby wydatki na prowadzenie magistratu. To skutkowałoby zwolnieniami. Prace może stracić nawet 1/3 urzędników, czyli około 250 osób! Cięcia dotknęłyby również Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Tam zwolnionych może zostać nawet 80 proc załogi. Gdyby do tego doszło, miastu grozi paraliż.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

250 urzędników w Jaworznie do zwolnienia

PODZIEL SIĘ


Autor: TVS.pl

24 sty 2014 14:09


-Wybieraliśmy was, ja znam osobiście w swojej rodzinie osoby, które głosowały na pana, na panią, na pana - mówi jedna z protestujących w Urzędzie Miasta w Jaworznie osób. Bez ostrych słów i przepychanek. Protest jednak w głośnej sprawie. Głośnej, bo wkrótce pracę może stracić ponad dwieście osób.

- Mam 3-letnie dziecko i sobie nie wyobrażam, że mam przyjść za kilka dni do domu w ręku z wypowiedzeniem. I pytam się - co dalej? Przecież nagle 260 osób nie znajdzie zatrudnienia w Jaworznie, bo gdzie? - pyta głośno Ewelina Niemiec, wydział rozwoju polityki gospodarczej UM w Jaworznie. Na pomysł redukcji etatów w urzędzie i jednostkach mu podległych wpadło aż czternastu radnych. Żaden z nich nie chciał o tym rozmawiać przed kamerą.

Czytaj tez:  Pensje urzędników większe dzięki dodatkom zadaniowym

W czwartek 23 stycznia do Urzędu Miasta w Jaworznie przyszło kilkadziesiąt zagrożonych utratą pracy osób. Jak sami mówią są zdeterminowani i zdesperowani.

- Zdecydowaliśmy, że przystępuję do Solidarności, będziemy mieć radców prawnych, będziemy mieć wsparcie i chcemy również próbować wpłynąć jeszcze na radnych rozmową, dyskusją - mówi o napiętej sytuacji w UM w Jaworznie Halina Jamróz wydział spraw obywatelskich UM w Jaworznie.

Według radnych miasto ma na ich własnym pomyśle zaoszczędzić około 3 milionów złotych. Jednak wypłaty z tytułu wypowiedzeń mogą być o wiele większe. Cięcia w budżecie mają też dotknąć izby wytrzeźwień, której radni chcą odebrać 170 tysięcy złotych.

To w praktyce oznacza jej zamknięcie, mimo, że izba ma podpisane umowy z wieloma miastami. -Z 14 miastami ościennymi, nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło, miastami ościennymi z których policja przywozi do nas tych nietrzeźwych. Jeśli izba będzie zamknięta w dany dzień, miasto ma prawo domagać się odszkodowania - mówi Aleksander Tura, dyrektor Izby Wytrzeźwień w Jaworznie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

MD 2014-01-25 23:37:19

A ile miasto zyskaloby gdyby podziękowalo za usluge tym wszystkim radnym bezradnym? . Przecież to sa pieniądze wyrzucone w błoto. Opłaca sie ludzi, którzy nic nie robią a biorą porządna kasę. Jak sa tacy wspanialomyslni i szukają oszczędności to niech piastuja te swoje bezuzyteczna funkcje harytatywnie, ku chwale ojczyzny, za darmo panowie i panie, ZA DARMO. I tu dopiero bedą oszczędności i to jakie.