Zrelaksowani polscy menedżerowie IT

Według nieformalnego indeksu zaufania firmy IDC w kwestiach bezpieczeństwa IT, polscy menedżerowie, w porównaniu z innymi w Europie Środkowo-Wschodniej, mają największe zaufanie do pracowników użytkujących systemy IT.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zrelaksowani polscy menedżerowie IT

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

3 lis 2014 7:34


Polscy menedżerowie IT nie obawiają się działań zagrażających danym czy systemom informatycznym. Na przeciwnym biegunie są najbardziej podejrzliwi i nieufni menedżerowie z Grecji.

Ten komfort i zrelaksowanie ufnych Polaków eksperci z IDC uważają za zaskakujące. Bo, co prawda, Polski nie widać na szczytach rankingów źródłowych krajów hakerów czy ataków sieciowych, jednak w rankingach zaufania społecznego OECD lokuje się nisko. Na tle innych nacji Polacy mają niewielkie zaufanie do siebie nawzajem.

Czytaj też: Zaufanie to kompetencja, której można się nauczyć

Na drugim miejscu w indeksie zaufania znaleźli się Węgrzy, co także zaskakuje, tym razem dlatego, że jest kraj często wymieniany jako miejsce produkcji złośliwego oprogramowania. Według badania firmy Akamai Technologies z ubiegłego roku, Węgry były źródłem co dziesiątego ataku sieciowego, z kolei według Symantec w tym roku sklasyfikował kraj na siódmym miejscu w zakresie tworzenia szkodliwych botów (tyle samo tworzono ich w ośmiokrotnie ludniejszych Niemczech). A zabezpieczenia węgierskich firm pozostają co najwyżej na średnim poziomie.

Czytaj też: 24 godziny z życia Polaka: Ile czasu je, ile śpi, a ile pracuje?

Inaczej jest w Rosji, gdzie zaufania do pracowników też nie brakuje. Choć wydatki na IT w przeliczeniu na osobę są tam najniższe w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, to menedżerowie IT bardzo często inwestują w zaawansowane rozwiązania bezpieczeństwa IT. Taka postawa prawdopodobnie wynika ze świadomości, że pod względem aktywności złośliwego oprogramowania kraj znajduje się w pierwszej trójce na świecie. Według firmy Kaspersky Lab to czwarty kraj pod względem ryzyka infekcji komputerów PC przez internet.

Czescy menedżerowie stawiają technologie ponad szkolenia i zaufanie. IDC określa ich podejście mianem paranoidalnego.

– Być może profesjonaliści spoza IT są tam bardziej skłonni do igrania z urządzeniami, wyciekiem danych i sabotażem systemów, a menedżerowie IT muszą położyć większy nacisk na ochronę lokalną – uważa Mark Yates, research manager w praskim biurze IDC CEMA. Zauważa też, że skrajnie nieufna postawa menedżerów greckich odzwierciedla sytuację, nastroje i frustrację pracowników w kraju bez końca przeżywającym problemy gospodarcze.

Kwestie zaufania nie są może najważniejsze w czasach ciągłych zagrożeń IT – znacznie ważniejsza jest kompleksowa polityka bezpieczeństwa, gdzie pewna doza nieufności może zaowocować lepszą ochroną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.