Elektroniczna karta może pomóc w zarządzaniu pracownikami

Elektroniczna karta ma wiele postaci i pełnić rozmaite funkcje. Z powodzeniem można ją więc wykorzystać także w biznesie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Elektroniczna karta może pomóc w zarządzaniu pracownikami

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

18 cze 2015 12:54


Płacimy nią za zakupy, przy jej użyciu wypłacamy pieniądze, nagrywamy na nią bilet komunikacji miejskiej, a nawet umieszczamy w telefonie, by móc skontaktować się z bliskimi. Elektroniczna karta może mieć wiele postaci i pełnić rozmaite funkcje, dzięki czemu z powodzeniem może być wykorzystywana w biznesie, a także w stowarzyszeniach i innych organizacjach.

Już samo uświadomienie sobie, że zarówno karta SIM, karta płatnicza, jak i karta do dekodera telewizyjnego to w gruncie rzeczy narzędzia tego samego typu, pokazuje nam, jak szerokie mogą mieć one zastosowanie. Nie trzeba być jednak właścicielem banku ani firmy telekomunikacyjnej, aby dzięki kartom osiągać korzyści.

Karta na każdą okazję

Karta wyposażona w kod kreskowy lub chip może się sprawdzić właściwie w każdej organizacji. W przedsiębiorstwie może być to karta pracownicza, która pozwala na otwieranie drzwi, a jednocześnie wykorzystywana jest do monitorowania czasu pracowników. W stowarzyszeniu może stanowić kartę członkowską. W klubie fitness, może być kartą dla klienta, na której zarejestrowany jest odpowiedni abonament.

- Ta sama karta może służyć zarówno do otwierania bramek przy wjeździe na parking, jak i do elektronicznego oznaczania lub podpisywania dokumentów – mówi Maciej Blajer, prezes informatycznej spółki Enadis.

Tyle, że żadna karta nie istnieje w próżni. Samo zamówienie kart i rozdanie ich członkom stowarzyszenia lub klientom klubu będzie miało taki sam sens, jak wydanie kartoników z imionami i nazwiskami. Wykorzystanie możliwości, jakie dają karty, jest możliwe wyłącznie dzięki odpowiednim systemom informatycznym.

- W praktyce same karty stanowią jedynie potwierdzenie przynależności czy to do stowarzyszenia, klubu, czy też do firmy. Podstawę systemu stanowi natomiast oprogramowanie do zarządzania członkostwem. Programy gromadzące dane mogą być używane przez wszelkie organizacje zrzeszające ludzi, a także np. przez uczelnie czy urzędy – wyjaśnia Maciej Blajer.

Program jako serce systemu

Programy takie są zazwyczaj przygotowywane na indywidualne zamówienie i dostosowane do indywidualnych potrzeb organizacji. Ich podstawową funkcją jest możliwość edytowania listy członków lub pracowników. Do każdej osoby mogą być jednak przypisane dodatkowe informacje, a także dostęp do odpowiednich funkcji.

Nietrudno więc sobie wyobrazić sobie sytuację, w której klient klubu fitness na podstawie wykupionego abonamentu otrzymuje wgrany na kartę dostęp do sali z urządzeniami jednego typu, ale kartą z takim abonamentem nie może już otworzyć pomieszczenia z urządzeniami wymagającymi droższego dostępu. Poza tym, jeśli abonament obejmuje np. 30 godzin w sali ćwiczeń, po wykorzystaniu tego czasu dostęp może zostać automatycznie zablokowany (karta przestanie być aktywna).

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA