Co frustruje dyrektorów finansowych w rozwiązaniach IT?

Z badania przeprowadzonego przez konsultantów Spencer Stuart wynika, że dyrektorzy finansowi coraz częściej zajmują strategiczne pozycje w zarządzaniu przedsiębiorstwem - informuje Marek Grzebyk, dyrektor zarządzający Hogart Business Intelligence.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Co frustruje dyrektorów finansowych w rozwiązaniach IT?

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/JM

wnp.pl

26 mar 2013 11:41


Jak wyjaśnia Marek Grzebyk, dyrektorzy finansowi nie tylko zajmują się kontrolą kosztów, zarządzaniem gotówką czy relacjami z bankami i urzędami, ale też współuczestniczą w zarządzaniu całą organizacją, przekonując do swoich koncepcji pozostałych menedżerów. - W takich sytuacjach wiedza uzyskana w drodze analiz jest najmocniejszym argumentem - przekonuje przedstawiciel Hogart.

- O ile jednak jeszcze 5-7 lat temu w instytucjach finansowych analizy głównie przeprowadzano wykorzystując w tym celu tradycyjne "kostki" OLAP, o tyle dziś najczęściej wybierane są rozwiązania nowej generacji, czyli przede wszystkim Data Discovery - mówi Marek Grzebyk. - Dzieje się tak z kilku powodów.

Jak wyjaśnia, tradycyjne podejście do BI zależne od hurtowni danych i oparte na kostkach OLAP próbuje już na samym początku opisać i zaprojektować całość potrzeb informacyjnych tak, aby dostarczyć je użytkownikom w procesie implementacji, który często trwa wiele miesięcy.

- Praktyka pokazuje bardzo niską skuteczność tego typu podejścia - uważa Marek Grzebyk. - Po pierwsze, tak długo trwające projekty przysłaniają całkowite koszty tradycyjnych wdrożeń, generowanych przez sprzęt, konsultacje, utrzymanie oraz rozwój infrastruktury IT. Po drugie, im dłużej trwa wdrożenie, tym większe jest prawdopodobieństwo pojawienia się rozdźwięku między zaprojektowanym systemem, a realnymi oczekiwaniami użytkowników.

Długi proces implementacji nie jest, zdaniem Marka Grzebyka, jedynym czynnikiem, wywołującym u CFO frustrację. - Jeśli rozwiązanie BI nie może być szybko zaktualizowane i dostosowane do nowych uwarunkowań, a takie ryzyko wiążę się z technologią OLAP, analizy stają się bezwartościowe - przekonuje. - Niezadowolenie potęgują trwające zbyt długo obliczenia, zwieńczone płaskim, często mało czytelnym raportem.

Efektem tej frustracji jest zdecydowany (sięgający w niektórych wypadkach nawet 20 proc.) spadek wskaźnika wyboru największych dostawców Business Intelligence, których oferta głównie opiera się na tradycyjnym połączeniu hurtowni danych i technologii OLAP oraz przesunięcie zainteresowania w stronę Data Discovery.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA