Stokrotka zatrudnia już 7 tysięcy osób

Nawet 50 nowych sklepów chce otworzyć w tym roku sieć Stokrotka. Mają to być zarówno duże supermarkety, jak i – co jest nowością –mniejsze sklepy. Celem na ten rok jest ponad 2 mld zł obrotu. Rozwój ma przyspieszyć uruchomienie formuły franczyzowej, co powinno nastąpić w ciągu najbliższych tygodni. Już teraz Stokrotka jest jedną z największych polskich sieci.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Stokrotka zatrudnia już 7 tysięcy osób

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

26 mar 2014 10:55


Podjęliśmy decyzję o rozwoju w mniejszym formacie, w formacie market – placówek o powierzchni 200–400 mkw. Czyli do kilkusetmetrowych supermarketów dodajemy bardzo ważny nowy format działalności. W 2014 roku planujemy otwarcie około 30 sklepów w formacie supermarket. Również w formacie market będzie to najprawdopodobniej kilkanaście sklepów – zapowiada dr Krzysztof Trojanowski, dyrektor operacyjny i członek zarządu Stokrotki.

Poza rozwojem mniejszych sklepów Stokrotka zmienia też wystrój już istniejących punktów. W ubiegłym roku rozpoczął się proces zmiany formatu, w wyniku którego powstało ponad 20 wzorcowych sklepów. Trojanowski podkreśla, że dzięki temu zakupy mają stać się wygodniejsze, a asortyment zostanie poszerzony. W tym roku przebudowę ma przejść kilkadziesiąt sklepów. Zostaną one wybrane pod względem ekonomicznym, bo jak zaznacza Krzysztof Trojanowski, nie wszędzie opłaca się zmieniać wystrój.

Sklepów Stokrotki ma zacząć przybywać także dzięki rozwojowi sieci franczyzowej. Trojanowski zapowiada, że model takiej współpracy zostanie przedstawiony w ciągu kilku tygodni. Spółka chce rozwijać się organicznie, ale prowadzi także rozmowy z partnerami na temat wspólnych przedsięwzięć. Już teraz Stokrotka ma prawie 250 sklepów w całej Polsce, co daje jej miejsce na podium wśród polskich sieci.

– Tę naszą polskość podkreślamy również dużą liczbą produktów regionalnych, produktów polskich. To doceniają nasi klienci – powiedział w czasie Kongresu Poland & CEE Retail Summit Trojanowski. – Zatrudniamy w tym momencie ponad 7 tys. osób w całej Polsce, co pokazuje też, że jesteśmy dużym pracodawcą, istotnym w wielu miejscach naszego kraju. W 2014 roku zdecydowanie chcemy przekroczyć 2 mld obrotu i umocnić swoją pozycję istotnego gracza na rynku detalicznym w Polsce.

Trojanowski przypomina, że w ubiegłym roku Stokrotka poszerzyła działalność o własne zaplecze logistyczne. Wcześniej spółka korzystała z kilkudziesięciu dostawców zewnętrznych. W tej chwili 83 proc. towarów jest transportowanych własną siecią dystrybucyjną. Umożliwia to m.in. centrum dystrybucyjne w Teresinie o powierzchni prawie 30 tys. mkw. oraz 9 magazynów regionalnych.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Magdalena 2015-06-22 14:14:13

Witam, czy mógłby ktoś napisać mi jak obecnie wygląda praca w Stokrotce w Żywcu warto pójść tam do pracy?

Kasia 2014-12-17 17:35:02

Mogę powiedzieć, że zakaz dotyczy też robienia większych zakupów.Ogólnie jest bardzo ciężko, smutno. Marne wynagrodzenie bliskie minimum, brakuje w domu na wszystko. Musimy pracować po nocach, sprzątać nie tylko stoiska oraz sklep, ale także sanitariaty. Najbardziej ludzi drażni chyba to, że koordynator i kierownictwo może wszystko ci kazać . Oczywiście oni zwolnieni są ograniczeń np. zakazu używania tel. rozmowy w pracy o prywatnych sprawach , telefonach do domu itp.

pracownik Stokrotki 2014-10-22 15:24:23

Wszystko pieknie ładnie...nikt tu nie wspomina jednak o łamaniu podstawowych praw pracowniczych w tych supermarketach. Niedawno otwarta Stokrotka w Żywcu jest najlepszym tego przykładem -pracownicy- zwykli sprzedawcy są ofiarami mobbingu, krytykowani na każdym kroku, obarczani zbyt dużą ilością obowiązków, pilnowani, zakazano im nawet używania telefonów komórkowych w czasie przerwy (sick!) , zakaz kupowania śniadania przed pracą w tym sklepie, no po prostu jakiś obóz pracy za minimalna stawkę! To się w głowie nie miesci co się tam z ludźmi wyczynia!

REKLAMA