Renard, prezes radomskiego E.Leclerc: Musiałem przejść wszystkie szczeble kariery

- Po ukończeniu szkoły związałem się z siecią E.Leclerc. Musiałem poznać pracę pracownika obsługi hali, asystenta kierownika, kierownika działu oraz szefa departamentu, który podlega dyrektorowi - mówi Thomas Renard, prezes radomskiego E.Leclerc.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Renard, prezes radomskiego E.Leclerc: Musiałem przejść wszystkie szczeble kariery

PODZIEL SIĘ


Autor: PortalSpozywczy.pl

www.portalspozywczy.pl

15 lip 2016 10:35


Jaka była pana droga zawodowa do stanowiska prezesa radomskiego E.Leclerc? 

Thomas Renard, prezes radomskiego E.Leclerc: - Moja droga zawodowa rozpoczęła się kilkanaście lat temu, gdy podjąłem naukę w szkole handlowej we Francji. Po jej ukończeniu, związałem się z siecią E.Leclerc, w której musiałem przejść wszystkie szczeble kariery od podstaw. Musiałem poznać pracę pracownika obsługi hali, asystenta kierownika, kierownika działu oraz szefa departamentu, który podlega dyrektorowi.

Na czym polega praca dyrektora w E.Leclerc, dowiedziałem się właśnie w Radomiu. To tutaj, przez kilka lat piastowałem to stanowisko, aż do momentu, gdy nadarzyła się możliwość wykupienia sklepu. Bez wahania zdecydowaliśmy się z żoną na podjęcie tego wyzwania. Znaliśmy już wtedy rynek i zaangażowanie naszej załogi, z którą nadal chcieliśmy prowadzić ten sklep. Wiemy, że to była słuszna decyzja.

Co daje panu największą satysfakcję z pracy?

- Największą satysfakcję odczuwamy, gdy odnosimy nasze małe sukcesy, gdy klienci do nas powracają po raz dokonanych zakupach oraz gdy polecają nas sobie nawzajem, bo to, co jest najtrudniejsze w Radomiu, to dotrzeć do klienta, zachęcić go do odwiedzenia nas, wzbudzić w nim zaufanie. 

Cały wywiad znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA