Biedronka broni się przed protestem. "80 proc. pracowników skorzysta na podwyżkach"

Pracownicy Biedronki przygotowują się do protestu w majówkę. Sieć nie komentuje słów związkowców. Podkreśla natomiast, że 80 proc. pracowników skorzysta na ostatnich podwyżkach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Biedronka broni się przed protestem. "80 proc. pracowników skorzysta na podwyżkach"

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

21 kwi 2017 15:59


Pracownicy Biedronki planują protest na 2 maja br. Jak wyjaśnił w rozmowie z PulsHR.pl Piotr Adamczak, szef Solidarności w Biedronce, zatrudnieni mają dosyć złej atmosfery w pracy oraz nacisków ze strony menedżerów. Chcą również, aby zwiększyło się zatrudnienie i tym samym zostali odciążeni od nadmiaru obowiązków.

Jeronimo Martins Polska, właściciel Biedronki nie chce komentować wypowiedzi związkowców w mediach. Podkreśla jednocześnie, że prowadzi "stały i otwarty dialog ze związkami związkowymi i przedstawicielami pracowników w formule wypracowanej wspólnie przez ostatnie lata".

By ostudzić emocje związane z planowanym protestem, przedstawiciele Jeronimo Martins zaznaczają również, że wynagrodzenia i benefity w sieci Biedronka zawsze były konkurencyjne na tle branży, a na ostatnich podwyżkach skorzysta co najmniej 80 proc. pracowników.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

bob 2017-04-23 15:02:10

Ja z nielicznych nie kupuję w Biedronce . Raz zawiozłem towar z Niemiec do centralnych magazynów w Wyszkowie i takiego burdelu nie widziałem . ostanowiłem od tamtej pory omijać ten syf z daleka . Pozdrawiam

Wiedzący 2017-04-23 06:28:01

Kłam Kłam i jeszcze raz KŁAM szefostwu biedrony wydaje się zezatrudniają ciemnotę róbcie tak dalej a za kilka lat bedziecie sami pracowac i kazdy z was na 4 etatach!!!

REKLAMA