Marka pracodawcy w mediach i internecie zyskuje na znaczeniu. To im ufają menedżerowie i specjaliści

Do tej pory Polacy wskazywali znajomych jako najistotniejsze źródło wiedzy o pożądanym pracodawcy. W tym roku po raz pierwszy najbardziej opiniotwórcze okazały się media, portale społecznościowe i internetowe fora.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Marka pracodawcy w mediach i internecie zyskuje na znaczeniu. To im ufają menedżerowie i specjaliści

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

25 maj 2017 17:01


• Główne źródło wiedzy o preferowanych pracodawcach to publikacje o firmie w mediach – prasie, radiu, telewizji oraz na portalach branżowych i informacyjnych (42 proc. wskazań).

• 41 proc. specjalistów i menedżerów, ufa opiniom w internecie zamieszczonym na portalach społecznościowych lub forach.

• Co trzecia osoba zasięga opinii o firmie z pierwszej ręki, czyli u pracującej tam osoby.

• Dla pracodawców oznacza to konieczność sprofilowania prowadzonej komunikacji.

Zasięganie opinii o firmie z pierwszej ręki, czyli u pracującej tam osoby, traci na znaczeniu. Za najistotniejsze uważa je 35 proc. pracowników – o 6 punktów procentowych mniej, niż przed dwoma laty. To i tak sporo w porównaniu do zaufania, które pokładamy w znajomych nie zatrudnionych u interesującego nas pracodawcy. Takim osobom ufa jedynie 11 na 100 specjalistów i menedżerów.

Komu zatem wierzymy? Główne źródło wiedzy o preferowanych pracodawcach to publikacje o firmie w mediach – prasie, radiu, telewizji oraz na portalach branżowych i informacyjnych. Z takich doniesień chętnie korzysta 42 proc. pracowników. Niewiele mniej, 41 proc. specjalistów i menedżerów, ufa opiniom w Internecie zamieszczonym na portalach społecznościowych lub forach.


- Wyniki badania wskazują na rosnącą rolę mediów, tak tradycyjnych, jak i nowoczesnych w kształtowaniu wizerunku marki pracodawcy. To pokazuje wagę trafnej strategii komunikacji firmy – komentuje Agnieszka Wójcik, menedżer ds. badań rynkowych w Antal.

To wyzwanie, ponieważ w porównaniu do znaczenia publikacji dotyczących firmy, materiały dystrybuowane oficjalnie przez samą organizację (jak broszury, newslettery, kampanie reklamowe) mają nieporównywalnie mniejszą wagę. Jedynie 10 proc. pracowników traktuje je jako ważne źródło wiedzy o pracodawcach.

Co to oznacza dla pracodawców? Konieczność sprofilowania prowadzonej komunikacji tak, aby w sposób możliwie nieinwazyjny trafić do adekwatnej grupy odbiorców – w tym potencjalnych pracowników.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

netpoint.systems 2017-06-01 08:45:30

Cieszmy się że doczekaliśmy czasów kiedy można powybrzydzać szukając pracy, aczkolwiek jeśli ktoś nie ma kwalifikacji to opinia o pracodawcy ma dla niego drugorzędne znaczenie...