Korporacyjne filmy na topie. Pracownicy w roli reżyserów i aktorów

Coraz częściej pracownicy przygotowują materiały wideo o swoich pracodawcach. Powody bywają różne - zobaczcie sami.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Korporacyjne filmy na topie. Pracownicy w roli reżyserów i aktorów

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

2 lut 2018 12:00


Sfrustrowani i niezadowoleni pracownicy mogą sporo namieszać w sieci. Przykładem jest Marina Shifrin, która rzuciła pracę w Next Media Animation w tanecznym stylu – nakręciła i umieściła film w serwisie YouTube. Amerykanka tańczy do piosenki Kanye'a Westa „Gone”, z kolei napisy tłumaczyły powody jej decyzji.

Szef Mariny nakręcił zaś wideo-odpowiedź, w której wzorował się na swojej byłej pracownicy.

Negatywny teledysk nagrali również skonfliktowani z dyrektorem Teatru Studio aktorzy.

- Przybywają i gadają, przy tym wódę popijają. To teatr Romana. A wieczorem jest to samo. Leją to, co rano. Roman tutaj szefem jest, więc gra muzyka. Kto statystyk nie chce chwalić, tego trzeba stąd wywalić - śpiewają niezadowoleni z rządów dyrektora placówki aktorzy.

Nie tylko złość i frustracja

Nie tylko sfrustrowani i niezadowoleni pracownicy nagrywają filmy. Przykładem jest Amerykanin Phil Sipk, który postanowił podziękować szefowi za dobre traktowanie za pomocą... piosenki "I am Quitting This Job Today". Poprosił o pomoc gwiazdę telewizji Steve’a Harveya. Zaskoczeni byli nie tylko szefowie i pracownicy, ale również goście kawiarni.

Z kolei Stefan Hansen tak bardzo ucieszył się z nowej pracy w Deloitte, że w przypływie weny napisał o tym piosenkę. Co prawda nie nagrał do niej teledysku, jednak dzieło umieszczone w internecie rozesłał do przełożonych i nim się zorientował, słuchało go prawie 300 tysięcy pracowników międzynarodowej korporacji.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.