Zmiany na uczelniach od 1 października 2018 r.: Koniec zaocznych studiów doktoranckich, stypendia i dłuższy czas studiowania

Musimy przywrócić wartość dyplomom polskich uczelni, doktoratom i habilitacjom, musimy zatrzymać drenaż talentów. Chcemy przyciągać na nasze uczelnie nieprzeciętne umysły z całego świata. Bez reformy nauki i szkolnictwa wyższego cała Polska zatrzyma się w rozwoju - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Reforma miałaby wejść w życie 1 października 2018 r.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zmiany na uczelniach od 1 października 2018 r.: Koniec zaocznych studiów doktoranckich, stypendia i dłuższy czas studiowania

PODZIEL SIĘ


Autor: AT/PAP

19 wrz 2017 13:29


• Chcielibyśmy, żeby ta ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce weszła w życie od 1 października 2018 r. - powiedział Gowin.

• Musimy uwolnić potencjał polskich naukowców - dodał.

• Model kształcenia doktorantów wymaga radykalnych zmian - zaznaczył. Nowy model będzie oparty na dwóch trybach.

• Likwidujemy niestacjonarne studia doktoranckie, ich poziom skuteczności jest rażąco niski - wyjaśnił.

• Powstanie też powszechny system stypendialny.

• Ważną zmianą dotyczącą trybu prowadzenia studiów będzie zerwanie z mimimami kadrowymi.

• Jakość kształcenia mają poprawić nowe rozwiązania, np. wydłużenie czasu trwania studiów niestacjonarnych.

We wtorek (19 września) w Krakowie podczas Narodowego Kongresu Nauki wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przedstawia szczegóły projektu nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, tzw. Ustawy 2.0, nazywanej też Konstytucją dla nauki. W spotkaniu wzięło udział niemal 3 tys. przedstawicieli środowiska akademickiego.

Zmiany na uczelniach od 1 października 2018 r.

"Tutaj w Krakowie otwieramy finałowy etap konsultacji poprzedzających procedury parlamentarne i wejście w życie ustawy. Chcielibyśmy, żeby ta ustawa weszła w życie od 1 października 2018 r. Zależy nam bardzo na rozsądnym, przemyślanym wdrażaniu. Wszelkie opinie i sugestie są dla nas tak ważne również dlatego, że Konstytucja dla nauki będzie naturalnie obudowana rozmaitymi rozporządzeniami i programami finansowymi wspierającymi całą reformę. I to bardzo często właśnie na tych obszarach pojawią się rozwiązania kluczowe" - powiedział Gowin.

Podkreślił, że aby reforma mogła zostać wprowadzona z powodzeniem, konieczny jest odpowiedni tryb jej wdrażania - roztropny, precyzyjny, rozpisany według realistycznego harmonogramu. "Oczywiście najbardziej intensywne prace będą się toczyć w pierwszym roku od wejścia w życie ustawy, kiedy będziecie państwo pracowali nad statutami uczelni. Na pierwszy okres przypisany jest także proces przypisywania pracowników i uprawnień do nowej klasyfikacji dziedzin i dyscyplin. Ale wiele kluczowych elementów wejdzie w życie później. Obliczyliśmy w ministerstwie, że ostatni przepis, który zawiera ustawa 2.0 wejdzie w życie w 2026 r. To uczciwy, realistyczny kalendarz" - zaznaczył minister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

wow 2017-10-10 22:18:23

Hmm ciekawe jaki wypitny umysł wpadł na to, żeby wybitnym umysłom zwiększyć zamiast zmniejszyć ilość godzin na uczelni? :D

JaPa 2017-10-05 15:32:29

"Chcemy przyciągać na nasze uczelnie nieprzeciętne umysły z całego świata." Swietnie! Trzeba jeszcze dostosowac tryb nauczania do swiatowych standardow. Zamiast studiow dziennych, zaocznych, wieczorowych mozna by wprowadzic tzw. godziny kredytowe i ulatwic w ten sposob zycie tych studentow, ktorzy np. musza pracowac, zeby moc sie utrzymac. W doroslym zyciu nie kazdy ma mamusie i tatusia, ktorzy ciagle utrzymuja swoje dwudziestokilkuletnie dzieciatka .

qaduq 2017-09-30 12:13:18

Wszystko rzekomo podyktowane podniesieniem poziomu kształcenia. Faktycznie przyniesie wiecej szkody niż pożytku. Tyle, że znany pomysłodawca już raz sprawdził sie przy reformie sądownictwa, likwidując samodzielne sądy w małych miastach powiatowych, co pozwoliło na zaoszczędzenie jednego etatu prezesa sądu i generowało koszty powołania wiceprezesa do nadzoru podleglej placowki w siedzibie nowego o raz koszty przewozu akt, delegowania sędziow na rozprawy i przejazdów stron i świadków w zależności od widzimiesie sędziów.