Zalewska o zwolnieniach nauczycieli: Problem dotyczy tylko 3 tys. gimnazjów, które działają samodzielnie

• Anna Zalewska, mister edukacji uspokoiła nauczycieli, obawiających się o pracę.
• Minister zwróciła uwagę, że ponad połowa gimnazjów w Polsce działa w ramach zespołów szkół właśnie razem ze szkołami podstawowymi.
• Po przekwalifikowaniu część nauczycieli może zostać doradcą metodycznym doradcą zawodowym, asystentem dziecka cudzoziemskiego lub dziecka powracającego z zagranicy, a także asystentem ucznia niepełnosprawnego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zalewska o zwolnieniach nauczycieli: Problem dotyczy tylko 3 tys. gimnazjów, które działają samodzielnie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

15 lip 2016 7:51


Zalewska zapowiedziała, że najbliższą środę (20 lipca) przedstawi szczegółowy harmonogram prac legislacyjnych związanych z planowaną zmianą struktury szkolnictwa.

Minister edukacji przedstawiała w czwartek (14 lipca) na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego informacje na temat kierunków zmian w systemie edukacji.

Zalewska zapowiedziała zmianę struktury szkolnictwa w Polsce 27 czerwca w Toruniu - to realizacja zapowiedzi premier Beaty Szydło z jej expose z listopada zeszłego roku. Zgodnie z zapowiedzią MEN w miejsce obecnych 6-letnich szkół podstawowych, 3-letnich gimnazjów, 3-letnich liceów ogólnokształcących, 4-letnich techników i 2- lub 2,5-letnich zasadniczych szkół zawodowych pojawią się nowe szkoły.

Mają to być: 8-letnia szkoła powszechna, w której edukacja wczesnoszkolna będzie w klasach I-IV oraz 4-letnie liceum ogólnokształcące, 5-letnie technikum, dwuetapowe 5-letnie szkoły branżowe.

Koniec gimnazjów

Zmiany mają być wprowadzane stopniowo od roku szkolnego 2017/2018 poprzez wydłużenie nauki w szkołach podstawowych i wygaszanie gimnazjów. Uczniowie, którzy jesienią tego roku rozpoczną naukę w VI klasach szkoły podstawowej po ich skończeniu zamiast do gimnazjów pójdą do VII klas szkoły powszechnej.

Uczniowie, którzy w tym roku we wrześniu rozpoczną naukę w I klasach gimnazjów będą ostatnim rocznikiem, który będzie się w nich uczył.

- W 2019 roku (...) będą na progu liceum dwa roczniki, bo nie da się tego elastycznie przeprowadzić. Ale uczniowi po trzeciej klasie gimnazjum nie powiemy, że teraz czeka go 4-letnie liceum i będzie się uczył 13 lat, a nie 12 lat. On musi dokończyć naukę na bazie tej podstawy programowej, na której się uczył. To nie będą klasy razem, ale będzie klasa po gimnazjum i klasa po szkole powszechnej - tłumaczyła w czwartek Zalewska.

Jak zaznaczyła "jest to najlepsze rozwiązanie". Wybór takiego rozwiązania poprzedziły różne symulacje.

Zwolnienia nauczycieli

Zalewską odniosła się też do obaw związkowców dotyczących zwolnień nauczycieli w związku z planowaną zmianą struktury szkolnictwa. Przypomniała, że zarówno szkoły podstawowe, jak i gimnazja mają ten sam organ prowadzący, czyli gminy, a miasta na prawach powiatów prowadzą też szkoły ponadgimnazjalne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Kasia 2016-07-15 11:16:31

Najlepiej aby nauczycielki ukończyły kursy pielęgniarskie, bo pielęgniarek brakuje. Mogą też otworzyć własną firmę np.korepetycje,sklep internetowy z rzeczami dla dzieci lub salon strzyżenia psów.agencję pracy dla opiekunek , żłobek... Tylko niech nie biadolą , bo pracy jest teraz pełno.

REKLAMA