Work Service: Informatyka, motoryzacja, logistyka - to warto studiować

Ponad 310 tys. maturzystów stanie wkrótce przed wyborem studiów i specjalizacji zawodowej. Co wybrać, żeby nie zostać bezrobotnym magistrem?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Work Service: Informatyka, motoryzacja, logistyka - to warto studiować

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

12 maj 2015 4:00


Najnowsze statystyki GUS pokazują, że wyższe wykształcenie przestało być gwarantem zatrudnienia. W styczniu tego roku liczba bezrobotnych absolwentów wyniosła 90,8 tys., co stanowiło ponad 4 proc. ogółu bezrobotnych. Natomiast w I kwartale 2014 r. liczba osób bezrobotnych z wykształceniem wyższym wyniosła 254 tys., a w przypadku osób z ukończoną edukacją w szkole średniej ogólnokształcącej, odnotowano 230,2 tys. osób bez zatrudnienia.

To pokazuje, że bezrobocie wśród absolwentów wyższych uczelni występuje na zbliżonym poziomie do osób ze średnim wykształceniem ogólnym. - Od lat obserwujemy zjawisko masowego kształcenia na uczelniach wyższych i niewłaściwie zaplanowanych karier. Abiturienci najczęściej nie są pewni jak ma wyglądać ich przyszłe zawodowe życie. Idą na studia po dyplom, zamiast po konkretną wiedzę czy zawód – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service.

– W efekcie zdobyte wykształcenie często nie znajduje zastosowania w planach pracodawców. Skutek jest oczywisty – utrzymujące się bezrobocie wśród młodych, brak perspektyw na solidną i satysfakcjonującą pracę. Dlatego ważne jest, by przy planowaniu zawodowej ścieżki uwzględniać aktualne trendy i prognozy dotyczące rynku pracy - dodaje.

Najczęściej wybierane kierunki studiów

Według danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego najczęściej wybierane kierunki studiów w roku akademickim 2014/2015 to kolejno informatyka, prawo, zarządzanie, ekonomia, budownictwo, mechanika i budowa maszyn, finanse i rachunkowość, automatyka i robotyka, psychologia, czy pedagogika. Podobnie 10 najpopularniejszych kierunków wyglądało w poprzednim roku i można się spodziewać, że ten trend utrzyma się w nadchodzącym roku.

Informatyka jest nie tylko najczęściej wybieranym kierunkiem studiów w ostatnich latach, ale jednocześnie branżą o największym popycie na pracowników. Jak pokazują dane Work Service deficyt na pracowników tej branży wzrasta.

Kogo potrzebują pracodawcy?

– Dynamiczny postęp technologiczny znajduje swoje odzwierciedlenie na rynku pracy. Średni deficyt informatyków i programistów sięga w tym roku 34 proc. a zarobki oferowane na start kariery nawet dwukrotnie przekraczają te, na które można liczyć w pozostałych branżach. Duże zapotrzebowanie dotyczy też fachowców z sektora motoryzacyjnego i nowych technologii - komentuje Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.