Wielka Brytania, emigracja zarobkowa, nauka: Tysiące polskich uczniów i studentów w Anglii

Z danych UNESCO wynika, że na Wyspy Brytyjskie tylko w 2013 r. wyjechało ponad 5,2 tysiąca polskich uczniów i studentów. Wraz z postępującą globalizacją, skracaniem dystansu geograficznego i gospodarczego w stosunku do Zachodu, pojawia się coraz więcej możliwości, z których młodzież chce korzystać.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wielka Brytania, emigracja zarobkowa, nauka: Tysiące polskich uczniów i studentów w Anglii

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

15 paź 2015 13:10


Są młodzi, otwarci na świat, szybciej dorośleją i coraz wcześniej zaczynają myśleć o swojej przyszłości, której niemal obowiązkowym elementem staje się wyjazd za granicę. Część polskich nastolatków planuje go już na etapie liceum - żeby spełnić swoje marzenie, wykorzystać możliwości, jakie daje im świat bez barier, żeby zyskać prestiżowe wykształcenie, które da im perspektywę międzynarodowej kariery. Co na to rodzice?

Kiedy oni chodzili do liceum w czasach, gdy trwało cztery lata, a w słowniku nie było jeszcze słowa „mobilność”, wyjazd za granicę kojarzył się z ryzykowną praktyką, na którą decydowali się tylko dorośli lub studenci szukający dorywczego zajęcia na wakacje. Tamto pokolenie – dziś czterdziestoparolatków z sukcesami, posiadających własne dzieci - rozumie, że mogą im zapewnić to, czego im samym brakowało.

Kiedy wyjeżdżają?

Poza samorozwojem młodego człowieka, możliwością poznania innej kultury, obyczajów, ludzi z całego świata oraz spojrzenia z dystansem na swoje dotychczasowe dokonania i na to, jak wygląda Polska z daleka, o wyjeździe decyduje także „brytyjskość” (ergo - prestiż) tamtejszej edukacji. System zorganizowany jest bowiem w inny sposób niż w naszym kraju. Obowiązek szkolny na Wyspach zaczyna się zaczyna się wcześniej, a odpowiednikiem polskiego liceum jest program matury międzynarodowej IB lub brytyjska matura A-levels (realizowane są w dwa lata).

Jak to wygląda w praktyce?

- Uczeń z Polski ma możliwość wyjazdu do brytyjskiego liceum od razu po naszym gimnazjum - jeśli nie ma ukończonych 16 lat we wrześniu tego roku, w którym podejmuje naukę, zaczyna tzw. kurs przygotowujący (pre IB lub pre A levels). Częściej jednak uczniowie decydują się wyjechać po pierwszej klasie na pełny, dwuletni program IB lub właśnie A levels. Istnieje też możliwość zrealizowania całego programu w ciągu jednego roku, jednak jest ona zarezerwowana dla gotowych pracować bardzo ciężko - mówi Olga Siczek z organizacji Elab-Education Laboratory, która pomaga polskim uczniom wyjechać zagranicę.

Z internatem czy bez internatu, czyli ile to kosztuje?

Nauka odbywa się w szkołach prywatnych z internatem lub w placówkach państwowych - te pierwsze uchodzą za bardzo prestiżowe, te drugie zaś (młodzież z zagranicy zazwyczaj mieszka u rodzin goszczących) odpowiadają wielu ze względu na rodzinny klimat.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA