Ustawa o innowacyjności: Była mała ustawa, teraz szykuje się projekt dużej

• Na początku stycznia 2017 r. projekt tzw. dużej ustawy o innowacyjności trafi do uzgodnień międzyresortowych.
• Resort nauki liczy, że podobnie jak w „małej” ustawie, w projekcie uda się zwiększyć poziom ulg podatkowych dla firm wdrażających innowacje.
• Strategicznym celem jest osiągniecie w Polsce wielkości wydatków na badania i rozwój na poziomie 1,7 proc. PKB, wobec obecnego poziomu 0,94 proc. PKB
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ustawa o innowacyjności: Była mała ustawa, teraz szykuje się projekt dużej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MN

11 paź 2016 15:38


Tzw. małą ustawę o innowacyjności Sejm przyjął 6 października. Jak mówił we wtorek (11 października) w Gliwicach wiceminister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Piotr Dardziński, w ciągu najbliższych trzech tygodni powinna ona być uchwalona przez Senat i podpisana przez prezydenta. Równolegle ministerstwo pracuje nad projektem "dużej" ustawy, która ma obowiązywać od początku 2018 r. Formalnie będzie to nowelizacja ustawy przyjętej w październiku br.

"Zakończone zostały prace nad białą księgą, czyli nad katalogiem barier, który zdefiniowaliśmy w konsultacjach społecznych, prowadzonych od przedsiębiorców, przez inwestorów, naukowców, aż do ministerstw. Teraz piszemy rozwiązania do drugiej ustawy, która powinna być gotowa i skierowana do konsultacji międzyresortowych na początku stycznia" - powiedział wiceminister, uczestniczący w otwarciu gliwickiej fabryki innowacyjnych akumulatorów litowo-jonowych m.in. do rowerów elektrycznych i elektronarzędzi.

Dardziński zapowiedział, że w projekcie nowej ustawy niektóre regulacje zostaną rozszerzone, pojawią się też elementy nieobecne w ustawie przyjętej przez Sejm w październiku. Chodzi np. o kwestie organizacji spółek z udziałem uczelni, metod inwestowania w takie podmioty oraz regulacje dotyczące procesu wchodzenia i wychodzenia udziałowców z takich spółek.

Czytaj też: Ustawa o innowacyjności: Ulgi dla inwestujących w badania i rozwój

Dardziński przypomniał, że przyjęta w październiku ustawa zwiększa kwoty kosztów kwalifikowanych wydatków na badania i rozwój, które można odliczyć od podatku. Dla mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich firm odliczenia te wyniosą do 50 proc. Duże firmy będą mogły odliczyć 50 proc. wydatków osobowych (wobec dotychczasowych 30 proc.) i 30 proc. pozostałych kosztów związanych z działalnością badawczo-rozwojową (wobec 10 proc. dotychczas) - chodzi np. o ekspertyzy, badania czy wyposażenie laboratoriów.

"Naturalne jest, że każdy chciałby więcej. Na tyle nas dzisiaj stać, na tyle dzisiaj stać polski budżet, ale nie jest wykluczone, że w kolejnej ustawie te progi zostaną znów podniesione. Chcielibyśmy, żeby przedsiębiorcy polscy dostali wyraźny sygnał co do strategii - rząd będzie chciał zwalniać z obowiązków podatkowych tych, którzy będą inwestować w badania i rozwój, dlatego, że traktujemy to jako inwestycję" - powiedział wiceminister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA