Uczniowie techników na rynku pracy: Mała wiara w siebie, słaba orientacja na cel

W badaniach kompetencji zawodowych uczniom śląskich techników postawiono trójkę. Badani nie wykazali się wiarą w siebie, orientacją na rynek ani otwartością na zmiany.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Uczniowie techników na rynku pracy: Mała wiara w siebie, słaba orientacja na cel

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

17 paź 2015 17:36


W ciągu dwóch lat przebadano 950 uczniów klas maturalnych z 20 techników. Badano, czy uczniowie potrafią sprostać wymaganiom rynku pracy, czyli jakie kompetencje wymagane przez pracodawców posiadają, a jakie powinni rozwijać i doskonalić.

Badania przeprowadzono we współpracy z Kuratorium Oświaty w Katowicach, w ramach projektu "Mój wybór, mój zawód, moja kariera".

Firma BPSC z Chorzowa na podstawie 25 kierunków kształcenia w technikach stworzyła opisy ponad 100 stanowisk pracy oraz podstawowych zadań i oczekiwanych kompetencji, jakie się z nimi wiążą. Uczniowie dokonali m.in. samooceny swoich kompetencji, przeprowadzono wśród nich również testy predyspozycji ogólnych i zawodowych. Poddani zostali ocenom podobnym do tych, jakie stosują przedsiębiorstwa przy okresowej ocenie czy rekrutacji pracowników.

Jak poinformowała BPSC, w trakcie badań najwyżej oceniono pracę zespołową oraz umiejętności komunikacyjne. Najsłabiej wypadła kreatywność oraz innowacyjność, a także budowanie relacji.

Z badań wynika, że absolwenci słabo radzą sobie również ze stresem. Ich mocną stroną nie są również takie kompetencje jak otwartość na zmiany, wiara w siebie, orientacja na cel czy wywieranie wpływu.

Słaba orientacja na rynek

- Umiejętność zjednywania otoczenia, przekonywania do swoich poglądów to umiejętności przywódcze, których posiadanie decyduje o rozwoju kariery. Choć kompetencja ta bazuje na pewnych predyspozycjach wrodzonych, to istotne znaczenie dla jej rozwoju ma też otoczenie, rodzaj podejmowanych osobistych aktywności - szkolnych i pozaszkolnych. Mam na myśli klasówki czy odpowiedzi ustne, referaty, prezentacje, dyskusje, burza mózgów, debaty - powiedziała Anna Węgrzyn z BPSC.

Kolejnym problemem okazały się kompetencje związane z predyspozycjami umożliwiającymi założenie własnej firmy (orientacja na rynek, otoczenie gospodarcze, w tym własna działalność gospodarcza).

Uczniowie byli m.in. pytani o to, co należy zrobić, by uruchomić własną, przynoszącą dochód działalność gospodarczą. Zamiast odpowiedzi wpisywali: nie chcę, nie wiem. Tylko nieliczni z nich wykazali się znajomością tematu.

Wystarczający poziom

- Dobra informacja płynąca z badań jest taka, że średnia ogólna ocena rozwoju wszystkich kompetencji jest wyższa niż 3 (w skali pięciostopniowej), a więc statystycznie jest to poziom wystarczający na stanowiskach proponowanych absolwentom szkół średnich - oceniła Węgrzyn.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

aneta 2015-12-01 17:05:10

to się tyczy nie tylko uczniów techników. studenci też nie zawsze wiedzą jak się połapać. dlatego super opcją są staże. wybrałam firmę impel bo mają spore doświadczenie, są długo na rynku a akurat w księgowości były miejsca. wiem,że można się dużo nauczyć, konkretnej pracy też a nie parzenia kawy ;) no i jest także szansa na zostanie u nich po stażu :)

salomon 2015-10-19 18:51:38

To konsekwencja kiepskiej reformy oświatowej sprzed wielu lat. Dzisiaj trzeba wartko szukać pracy. Sprawdza się Impel.

Kasia 2015-10-19 16:28:56

Ja mam wrażenie , ze kompetencje osób wstępujących na rynek pracy są coraz niższe a wymagania coraz większe. widzę to chociażby w mojej firmie. Teraz niestety, ale trzeba nadążać za trendami i mówić płynnie co najmniej dwoma językami , a często przychodzą do nas osoby, które mają napisany poziom średnio zaawansowany tymczasem nie mogą sklecić zdania. Prawda jest taka, że wystarczą chęci i jakiś kurs konwersacyjny np. metodą Emila Krebsa z krebsmethod.com nawet dużo czasu nie potrzeba żeby go opanować. A wymagania przeogromne...