Uczelnie muszą zacząć pracować z biznesem, jeśli nie chcą stracić humanistów

Szanse absolwentów kierunków humanistycznych na rynku pracy mogłyby wzrosnąć, gdyby uczelnie humanistyczne – na wzór uczelni technicznych – bardziej współpracowały z pracodawcami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Uczelnie muszą zacząć pracować z biznesem, jeśli nie chcą stracić humanistów

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

19 mar 2015 9:58


– Wszystkie uczelnie zaobserwowały już, że z przyczyn demograficznych zmniejsza się liczba studentów – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jakub Bejnarowicz, country manager CIMA w Polsce, instytutu zajmującego się kształceniem w zakresie rachunkowości zarządczej. – Okazuje się, że dzisiaj muszą już konkurować o każdego absolwenta szkoły średniej.

Jak wynika z informacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, z 378 zarejestrowanych niepublicznych uczelni wyższych 84 zostało już wykreślonych lub obecnie jest w trakcie likwidacji (albo została na nią udzielona zgoda).

Czytaj też: Programiści powinni być bardziej "ludzcy", a humaniści - techniczni

– Prawie 50 proc. będzie musiało upaść bądź zostanie zmuszonych do konsolidacji, ponieważ do tego zmierza demografia – ocenia Jakub Bejnarowicz. – Uczelnie państwowe tymczasem korzystają z tej sytuacji i ściągają do siebie większą niż wcześniej liczbę studentów.

Więcej studentów mają szansę przyciągnąć uczelnie, po których będą oni mieli większe możliwości znalezienia pracy. Żeby zwiększyć zatrudnienie wśród absolwentów, szkoły nawiązują współpracę z firmami i instytucjami. Z jednej strony biorą one udział w dostosowywaniu programów studiów do wymogów rynku pracy, z drugiej – zyskują wykwalifikowanych pracowników.

Czytaj też: Humanista może zarabiać jak informatyk

Taką możliwość mają również kierunki humanistyczne. – Nie można w ten sam sposób oceniać wyników, efektów kształcenia czy prowadzonych badań przez placówki o różnych profilach – twierdzi Jakub Bejnarowicz.

– W przypadku nauk ścisłych, jak fizyka, chemia, biologia czy ekonomia, pracodawcy są w stanie łatwiej zweryfikować, jak wygląda współpraca i mogą realizować wspólnie różnego rodzaju projekty. W przypadku nauk humanistycznych, np. filozofii czy psychologii, sprawa nie jest tak prosta. Uczelnie prowadzące tego typu kierunki powinny nawiązywać bliższą współpracę z organizacjami, które docelowo zatrudniają ich absolwentów - dodaje Bejnarowicz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA