Szkoły zawodowe lekarstwem na niedobór wykwalifikowanych pracowników

Choć w Polsce jest bardzo duże bezrobocie, firmom trudno znaleźć pracownika. Lukę na rynku pracy powinny wypełnić zasadnicze szkoły zawodowe.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szkoły zawodowe lekarstwem na niedobór wykwalifikowanych pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

26 cze 2015 11:35


Na początku lat 90. XX wieku zasadnicze szkoły zawodowe kończyło niemal 240 tysięcy absolwentów rocznie. W 2013 roku ten rodzaj szkoły ukończyło już tylko 67 tysięcy osób. Paradoks polskiego rynku pracy polega na tym, że choć mamy bardzo duże bezrobocie, to firmom trudno znaleźć pracownika.

Pracodawcy potrzebują wykwalifikowanych robotników

Według badań ManpowerGroup, w Polsce od lat pracodawcy najusilniej poszukują wykwalifikowanych robotników fizycznych. Najbardziej brakuje spawaczy, ślusarzy, tokarzy, szwaczek, operatorów wózków widłowych, mechaników, elektromonterów.

lukę na rynku pracy powinny wypełniać zasadnicze szkoły zawodowe, jednak młodzi ludzie od lat coraz mniej chętnie do nich aplikują.

Umiejętności absolwentów ulegają przedawnieniu

Poniekąd spadek liczby absolwentów szkół zawodowych rekompensuje wzrost zainteresowania średnimi szkołami zawodowymi. Z badania ManpowerGroup wynika jednak, że i techników mamy na rynku pracy za mało. Trzeba bowiem pamiętać, że absolwenci tego typu szkół często decydują się na kontynuowanie nauki na uczelni wyższej, a przez trzy czy pięć lat studiów ich wiedza i umiejętności wyniesione ze szkoły średniej ulegają zapomnieniu i przedawnieniu.

Dlaczego jednak osoby z fachem w ręku opóźniają wejście na rynek pracy i kontynuują naukę? Obserwowany w Polsce od lat boom na wyższą edukację wynika w dużej mierze z przeświadczenia, że wykształcenie pozwala na znalezienie lepszej pracy i awans życiowy. Z takiego samego myślenia wynika niechęć do kształcenia zawodowego, które zwłaszcza na poziomie zasadniczym postrzegane jest jako opcja dla "przegranych".

Zawodówka nie gwarantuje prestiżu zawodowego

O potrzebie zmiany myślenia mówią również przedstawiciele firm. Wiele osób ma opory przed podejmowaniem pracy, która według nich nie gwarantuje prestiżu społecznego. Trend ten dotyczy zwłaszcza ludzi młodych, którzy mają rozbudzone aspiracje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA