Szkolnictwo zawodowe w nowym systemie edukacji: Są pierwsze szczegóły

24. czerwca może okazać się kluczowy dla przyszłości polskiej szkoły i nauczycieli. Odbędzie się wówczas podsumowanie debat oświatowych „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra zmiana” zorganizowanych przez MEN dotyczące reorganizacji szkolnictwa zawodowego w Polsce. Czego możemy się spodziewać? – Radykalnie musi zmienić się system doskonalenia nauczycieli prowadzących teoretyczne i praktyczne zajęcia zawodowe, trzeba otworzyć możliwość dofinansowania zadań z zakresu szkolnictwa zawodowego przez resorty gospodarcze oraz w większym niż dotychczas stopniu wykorzystać środki unijne na organizację praktyk i staży uczniowskich – mówi Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor wydziału oświaty i wychowania Urzędu Miasta w Lublinie, która aktywnie uczestniczyła w Ogólnopolskiej Samorządowej Debacie Oświatowej.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Szkolnictwo zawodowe w nowym systemie edukacji: Są pierwsze szczegóły

PODZIEL SIĘ


Autor: Włodzimierz Kaleta

www.pulshr.pl

22 cze 2016 12:24


W dotychczasowych dyskusjach nt. przygotowania uczniów do wejścia na rynek pracy pojawiają się głównie określenia kształcenia zawodowego jako nauki określonego fachu. A co z nauczaniem tak ważnych kompetencji, jak wiedza ogólna, kreatywność, inicjatywa, umiejętność pracy w zespole?

Ewa Dumkiewicz-Sprawka: – Określenie typu kształcenie ogólne rzeczywiście w kształceniu zawodowym pojawia się epizodycznie, jako mniej ważne z punktu widzenia przygotowania do wejścia na rynek pracy. To poważny błąd. Uważam, że sztuczne i szkodliwe jest rozgraniczanie kształcenia ogólnego od zawodowego. Bez solidnego kształcenia ogólnego i towarzyszącego mu procesu formowania osobowości, nawet najlepiej zaprojektowany system kształcenia zawodowego nie przygotuje człowieka do pracy.

Praca wyróżnia człowieka i jest mu niezbędna do życia. Jej brak traktowany jest często jako upokorzenie.

Jeśli przyjmie się takie centralne usytuowanie pracy w życiu człowieka, to pozwoli to na nowo zdefiniować oczekiwania w stosunku do systemu edukacji w kontekście dobrego przygotowania młodych ludzi do jej wykonywania.

Będzie to możliwe tylko wtedy, jeśli zapewni się uczniowi wszechstronny rozwój intelektualny i etyczno-moralny. To wyzwanie dla wszystkich etapów edukacji, od przedszkola do studiów wyższych i kształcenia ustawicznego, oraz dla wszystkich procesów: nauczania, wychowania i opieki.

Uważa pani, że na to, jakie w życiu zdobędziemy kwalifikacje zawodowe, wpływ ma edukacja dzieci jeszcze przed rozpoczęciem kształcenia zawodowego?

– Tak. Zwłaszcza dla jakości i przygotowania młodych ludzi do pracy. Celem dobrej szkoły powinno być rozwijanie potencjału, jaki przynoszą z sobą dzieci w postaci talentów, uzdolnień, motywacji i chęci do nauki oraz współpracy. Tak sformułowany cel to pierwsze wyzwanie dla edukacji, w szczególności dla kształcenia ogólnego i wychowania.

Czy owo kształcenie w sensie ogólnym rozwija wspomniany potencjał, daje solidną podstawę do kształcenia zawodowego? Nieodosobnione są głosy, że lepiej lekcje przeznaczyć na naukę zawodu.

– Nie do końca to prawda. Z badań prof. Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej wynika, że ponad połowa dzieci w wieku przedszkolnym to dzieci uzdolnione, z tego co piąty odznacza się wybitnymi zdolnościami. Ale w pierwszej klasie szkoły podstawowej już tylko co ósme dziecko można określić jako uzdolnione matematycznie. Jest to efekt procesu negatywnej socjalizacji szkolnej, który doprowadził do zaniku uzdolnień matematycznych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

5 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

mer 2016-06-26 23:11:08

a w zawodówkach też są lekcje religii

gość 2016-06-22 22:01:33

Za najgorszą uczelnię uznałabym Wyższą Szkołę Biznesu im.J.Chrapka w Radomiu, Wyższą Szkołę Ekonomii i Innowacji w Lublinie są to miejsca w których nie przestrzega się prawa konstytucyjnego i prawa karnego byłam świadkiem jak obrażali studenci i pracownicy uczelni studentkę podobno korzystającą z pomocy specjalisty psychiatry uczelnie te to dno społeczne zastanówcie się 100 razy czy tam warto studiować ? Chcę Państwa ostrzec jeśli nie chcecie by Wasze dziecko było wyzywane i szarpane bo ma słabe zdrowie psychiczne to nie wysyłajcie dziecka na te uczelnie!

w.potega@neostrada.pl 2016-06-22 21:20:31

Nie dostrzegam w tekście nowości. Jest natomiast zawaluowana negacja kształcenia praktycznego, szkodliwa. ,,Kompetencje w formie ogólnej wiedzy?!" To bezsensowne sformułowanie. Kreatywność, inicjatywa i praca w zespole nie są obce kształceniu zawodowemu. Nie ma odrębnych procesów nauczania, wychowania i opieki. To jest wymysł PRL-u. ,,Kształcenie w sensie ogólnym" - co to znaczy? ,,Wspomniany potencjał" - który? Tacy matematycy jak Heron byli konstruktorami. Nie należy matematyki izolować, ale w Polsce nauczyciele matematyki znają niestety tylko matematykę. To jest dopiero poważny problem, nie tylko w nauczaniu matematyki.

REKLAMA