Szkolenia i rozwój. Dzięki nim menedżerowie są więcej warci na rynku pracy

– Jeśli menedżer rozwija swoje umiejętności, wówczas rośnie jego wartość rynkowa – mówi Katarzyna Ratajczyk, członek zarządu Bigram.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szkolenia i rozwój. Dzięki nim menedżerowie są więcej warci na rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

24 mar 2015 6:09


Jak wynika z badania „Motywacje menedżerów 2015” szkolenia to jeden z trzech pożądanych przez menedżerów benefitów pozapłacowych. Ten aspekt jest istotny dla 67 proc. respondentów. Z kolei 71 proc. osób pyta o kwestie podnoszenia umiejętności podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Dlaczego menedżerowie przywiązują dużą wagę do szkoleń? – Jeśli menedżer rozwija swoje umiejętności, rośnie jego wartość rynkowa. Gdy podejmie decyzję o zmianie pracy, nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego zajęcia. Jeśli z kolei stoi w miejscu i nie rozwija się, wtedy jego wartość nie tylko nie będzie wzrastać, może wręcz się obniżyć. Rozwój zawodowy ma również znaczny wpływ także na poczucie własnej wartości – mówi Katarzyna Ratajczyk, członek zarządu Bigram.

Oprócz kwestii finansowych oraz benefitów pozapłacowych przy wyborze pracy dla ponad połowy menedżerów jest ważny również samorozwój (53 proc.). W tym obszarze dla 37 proc. najważniejsza jest praca zgodna z własnym poczuciem etyki, wartościami i prawem.

Niemal tyle samo przełożonych (36 proc.) oczekuje szacunku, uznania i doceniania swoich osiągnięć. Z kolei 24 proc. szefów chce rozwijać umiejętności menedżerskie, a 21 proc, zdobywać nowe kompetencje.

Według Andrzeja Popadiuka, członka zarządu Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów, obecnie menedżerowie są dużo bardziej otwarci na szkolenia i coaching. Rozumieją ich wartość dla własnej skuteczności zawodowej, a także odczuwają potrzebę rozwoju w obszarze motywacji.

– Wcześniej zapowiedź przydzielenia do programu coachingowego było przyjmowane przez wielu menedżerów z niepokojem, czasem zażenowaniem, jako sygnał braku zaufania do ich umiejętności. Obecnie posiadanie osobistego coacha jest odbierane jako wyraz uznania. A opieka wewnętrznego mentora ma wręcz charakter prestiżowy. Wsparcie szkoleniowe, coachingowe czy mentoringowe pozwala doładować akumulatory, zredukować stres, podnieść pewność działania, wzmocnić niezbędną energię i motywację – tłumaczy Popadiuk.

O popularności coachingu wśród menedżerów mówi także dr Karol Raźniewski, dyrektor w zespole Human Capital firmy EY Polska. Uważa on, że menedżerowie niechętnie korzystają z innych form szkoleniowych niż coaching. Jego zdaniem pracownicy wyższego szczebla mają poczucie, że do realizacji ich zadań najważniejsze są umiejętności związane z zarządzaniem zespołami, a je trudno zdobyć, uczestnicząc w tradycyjnych szkoleniach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Adrian 2015-04-01 17:55:32

Letnie praktyki badawcze? za dużo pozytywów o nich słysze, coś musi być na rzeczy

md sos 2015-03-25 09:47:18

Ten coaching indywidualny to prawdziwa plaga biznesu. Kształcić odpowiedzialnych ludzi według formatu zatwierdzonego zabije spontaniczności biznesu i powiększa dystans między przełożonym a podwładnym. Jeśli manager nie potrafi sam się oceniać, się zastanawiać i szukać rozwiązania, to żaden manager, tylko kolejny pionek strukturze organizacji. W ogóle słowo manager jest używany na wyrost. Management ma się we krwi i tyle.

lolog 2015-03-24 14:47:29

Ja najwięcej kompetencji menadżerskich uzyskałem na letnich praktykach badawczych w PAN

REKLAMA