Szkolenia 45+ to chybiony pomysł. Brakuje chętnych, a urzędy będą musiały zwrócić kasę

Bariera wiekowa uniemożliwia całkowite wykorzystanie dotacji na szkolenia. Pracodawcy są odsyłani z kwitkiem, a pieniądze zostaną zwrócone do resortu pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szkolenia 45+ to chybiony pomysł. Brakuje chętnych, a urzędy będą musiały zwrócić kasę

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

23 paź 2014 10:30


Od marca 2014 r. przedsiębiorcy mogą skorzystać z dofinansowania na kursy lub studia podyplomowe dla siebie lub pracowników. Problem w tym, że z Krajowego Funduszu Szkoleniowego mogą korzystać osoby powyżej 45. roku życia. Ograniczenie to miało być zachętą dla pracodawców do poszerzania kompetencji osób starszych. Pomysł okazał się jednak niewypałem - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Krajowy Fundusz Szkoleniowy wspomoże podnoszenie kwalifikacji pracowników 45+

- Ograniczenie wiekowe powoduje, że zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji z wykorzystaniem KFS jest nikłe. Otrzymaliśmy na ten cel 160 tys. zł, udało nam się rozdysponować zaledwie 30 tys., a wnioski przyjmujemy tylko do piątku. To oznacza, że niewykorzystane środki na ten cel będziemy musieli zwrócić do Ministerstwa Pracy - mówi dla „DGP” Barbara Baczyńska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gorlicach.

Czytaj też: Pora na seniorów: 280 mln zł na wspieranie aktywności osób starszych

Nie jest to odosobniony przypadek. W wielu innych pośredniakach urzędnicy nie mogą pomóc przedsiębiorcom. – Zdarza się, że pracodawcy, którzy zgłaszają zainteresowanie uzyskaniem dotacji, odchodzą z kwitkiem, gdy dowiadują się, że dofinansowanie może objąć wyłącznie osoby 45+ - wyjaśnia na łamach "DPG" Jerzy Stupnicki, dyrektor PUP w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Niektóre urzędy pracy ze względu na małe zainteresowanie zrezygnowały z pieniędzy z KFS. Tak zrobił np. PUP w Katowicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.