Studia dla zaawansowanych i nie tylko

Dobrze dobrane studia są kluczem do kariery. Ale uczyć trzeba się całe życie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Studia dla zaawansowanych i nie tylko

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Goc

25 wrz 2013 8:00


Agnieszka Jabłońska, managing director w firmie Bigram, za wzór młodym ludziom, którym marzy się kariera menedżerska, stawia Wojciecha Sobieraja, prezesa Alior Banku. Odebrał on solidne wykształcenie, a jego kariera stanowi przykład dokładnie i dobrze zaplanowanej ścieżki rozwoju, która zaprocentowała sukcesem zawodowym.

Po ukończeniu handlu zagranicznego w Szkole Głównej Planowania i Statystyki (od 1991 r. Szkoła Główna Handlowa) Wojciech Sobieraj z żoną w siódmym miesiącu ciąży wyjechał do Nowego Jorku. Tam robił studia MBA. Stypendium pokrywało tylko czesne. Żeby utrzymać rodzinę układał marmury, był kelnerem, ślusarzem, księgowym, nawet maklerem, a potem asystentem w nowojorskiej Stern School of Business.

Ekonomia królową biznesu

Zdaniem Agnieszki Jabłońskiej jednym z najlepszych sposobów przygotowania się do pełnienia funkcji menedżerskich są studia ekonomiczne.

- Dają wszechstronną wiedzę o zarządzaniu w finansach, marketingu czy w HR. Jeśli tak spojrzymy na kwestie świadomego tworzenia ścieżki zawodowej, jej planowanie powinno odbywać się już w liceum - uważa Agnieszka Jabłońska.

Radzi młodym ludziom, by połączyli wykształcenie ekonomiczne z technicznym, bo taka kombinacja, jeśli idzie w parze z determinacją przyszłego menedżera, może przynieść świetne rezultaty.

Jednak wiedzę można uzupełniać całe życie. - Przykładem jest choćby prezes Getin Banku Leszek Czarnecki, który rozpoczął studia na Harwardzie - mówi Agnieszka Jabłońska.

Opłacalne kombinacje

Jej zdaniem wybór kierunku powinien być wypadkową osobistych zainteresowań i pragmatycznych kalkulacji dotyczących przyszłego rynku pracy.

- Dobrym kierunkiem studiów są dziś nowoczesne technologie: informatyka, automatyka czy robotyka. Nie oznacza to jednak, że należy kończyć edukację na politechnice, a ambicje ograniczyć do roli specjalisty w wąskiej dziedzinie. Warto rozwijać swe umiejętności zarządzania dzięki uzupełnieniu edukacji o studia MBA - twierdzi Agnieszka Jabłońska.

Według niej na ścieżce zawodowej przyszłego menedżera mogą zaowocować renomowane studia zagraniczne na uczelniach takich jak Harvard czy Oxford albo program MBA na INSEAD.

- Jest to szczególnie ważne, jeśli swoją przyszłość menedżer wiąże z międzynarodowymi organizacjami i rynkami międzynarodowymi - uważa Agnieszka Jabłońska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA