Studenci zakasują rękawy i idą do pracy

Czy popularne jest łączenie studiów z pracą zarobkową? Jakie zawody są dostępne na rynku i który jest najlepiej płatny? Przekazujemy rady ekspertów Work Service na nadchodzący październik.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Studenci zakasują rękawy i idą do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

23 wrz 2013 11:00


W Polsce - tak jak na zachodzie - młodzi ludzie coraz chętniej łączą obowiązki studenta i pracownika. Z roku na rok ich liczba rośnie, co jest spowodowane trudną sytuacją na rynku pracy (I kw. 2013 stopa bezrobocia dla osób w wieku 15-24 lat wynosiła - 29,2 proc., a w wieku 25-34 lat - 12,1 proc.) oraz przezornością młodych ludzi, którzy doświadczeniem zawodowym zbieranym podczas studiów, chcą poprawić swoją przyszłą pozycję na rynku.

Jaki zawód?

Studenci mają w czym wybierać. - Na otwartym rynku najwięcej pracy jest przy promocji produktów. Poszukiwane są więc hostessy i promotorzy. Stałe zapotrzebowanie zgłasza branża HoReCa, czyli sektor hotelarsko-restauracyjno-cateringowy. Kelner może liczyć na od 8,5 do 15 zł brutto za godzinę, plus napiwki. Studenci mogą zatrudnić się także jako ankieterzy, czy pomocnicy analityków badań opinii publicznej - wymienia Tomasz Hanczarek Prezes Work Service SA.

- Jeśli chodzi o oferty dostępne w agencjach pracy to najwięcej
z nich dotyczy pracy w call center za wynagrodzenie od 10 do 16 zł brutto. Praca jest także w centrach usług wspólnych BPO, gdzie podstawowym warunkiem zatrudnienia jest znajomość języków obcych. Tam też można najlepiej zarobić, bo średnio ok. 15 zł brutto za 1h - dodaje Tomasz Hanczarek.

Dziennie, wieczorowo, czy zaocznie?

Można zauważyć zasadę, że im wyższy poziom kontynuowanej edukacji, tym wyższy odsetek osób łączących naukę z pracą.

- Wg danych GUS dwóch na pięciu studentów dziennych jednocześnie pracowało. Dodatkowo do tego dochodzą studia doktoranckie, podczas których ok. 60 proc. studentów prowadzi aktywność zawodową poza obszarem akademickim. Doktoranci poszukują zazwyczaj pracy zbliżonej do realizowanego kierunku studiów, bądź pisanej przez nich pracy - wyjaśnia Krzysztof Inglot dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service.

- Niezmiennie największą grupą młodych ludzi pracujących i studiujących są studenci studiów wieczorowych i zaocznych. Szacuje się, że ok. 85 proc. z nich jest aktywnych zawodowo. Jest ich prawie cztery razy więcej niż studentów dziennych - dodaje.

Co na to pracodawcy?

Pracodawcy chętnie zatrudniają studentów, bo jest to związane z pewnymi korzyściami. Student ma opłacony ZUS, dlatego pracodawcy zazwyczaj zawierają z młodą osobą umowę zlecenie, która nie zawiera obowiązków płatności wynagrodzenia za okres chorobowy, ani urlop, a także nie przewiduje okresu wypowiedzenia.

Dotyczy to osób zatrudnianych do 26 roku życia. Taka umowa akceptowana jest także przez pracujących studentów, ponieważ mogą ją łatwo rozwiązać. Umożliwia im to elastyczne studiowanie, a jednocześnie zebranie doświadczenia i lepsze przygotowanie się do dalszej drogi zawodowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA