Studenci Politechniki Krakowskiej budują bolid za 150 tys. zł

• Studenci Politechniki Krakowskiej budują elektryczny bolid zbliżony do Formuły 1.
• Konstruktorzy zapewniają, że będzie to unikatowy pojazd.
• Polscy żacy nie projektowali jeszcze elektrycznego bolidu z myślą o zawodach Formuły Student (SAE).
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Studenci Politechniki Krakowskiej budują bolid za 150 tys. zł

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

5 sie 2016 12:38


Projektantami i konstruktorami bolidu jest 20-osobowy zespół Politechniki Krakowskiej Mech Power, złożony głównie ze studentów wydziału mechanicznego uczelni.

- To pierwszy polski bolid z napędem elektrycznym do tych wyścigów. Jak dotąd polscy studenci startowali w tych wyścigach bolidami napędzanymi silnikami spalinowymi - powiedział lider grupy Paweł Kwiatkowski.

Członkini zespołu Maria Wójcicka podkreśliła, że choć Polacy konstruowali już bolidy elektryczne, to nie można ich ze sobą porównywać, bo każdy powstaje z myślą o konkretnych zawodach, a każde zawody mają inną specyfikę. Dla porównania: regulamin organizatorów SAE liczy 182 strony, a organizatorów Greenpower Corporate Challenge - 14 stron.

Praca od zera

- Projektanci i konstruktorzy są ograniczeni przez regulamin poszczególnych zawodów - powiedziała Wójcicka i zaznaczyła, że bolid PK jest innowacyjny.

- Budujemy wszystko od nowa, nie mamy żadnego przykładu, na którym moglibyśmy się oprzeć. Wszystko musimy opracować od zera. Dlatego też praca nad projektem zajęła nam tyle czasu - dwa lata - opowiadała studentka.

Projekt bolidu już powstał. Teraz studenci rozpoczęli budowę - trwają prace nad stalową ramą pojazdu, a także prace obliczeniowe dotyczące podzespołów. Wyglądem bolid będzie nawiązywał do polskiego orła.

Politechniczny pojazd ma zawierać innowacyjne rozwiązania techniczne. Konstruktorzy planują, że będzie się rozpędzał do prędkości 100 km/h w mniej niż 2,5 sekundy, a na jednym ładowaniu przejedzie 22 km.

Potrzebują 150 tys. zł

Formuła SAE to cykl międzynarodowych zawodów, w których studenci pod szyldem swoich uczelni budują bolidy wyścigowe i prezentują je podczas wyścigów na torach w Austrii, Hiszpanii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. Poza Europą zawody są rozgrywane także w Brazylii, USA, Australii i Japonii. Część rywalizacji odbywa się na torach Formuły 1 (np. Silverstone, Circuit De Catalunya). Możliwe, że miejscem przyszłej edycji będzie Polska.

Podczas zawodów studenckie zespoły oceniane są w dwóch aspektach - statycznym i dynamicznym, które pozwalają ocenić nie tylko osiągi sportowe bolidu, ale też jego niezawodność, kwestie związane z ekologią, bezpieczeństwem, kosztami produkcji, a nawet sposobem promocji projektu przez zespół. - Prędkość maksymalna nie jest wyznacznikiem tych zawodów - zwrócił uwagę Kwiatkowski.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA