Studenci dostaną stypendia na naukę na zagranicznych uczelniach. Ale będą musieli je odpracować

Od 2016 roku najzdolniejsi studenci dostaną od rządu stypendia na naukę na najlepszych zagranicznych uczelniach. Pod warunkiem, że wrócą do Polski i je odpracują.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Studenci dostaną stypendia na naukę na zagranicznych uczelniach. Ale będą musieli je odpracować

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/Metro

16 lut 2015 8:45


Pieniądze pokryją koszty rekrutacyjne, czesne, zakwaterowanie, utrzymanie, przejazd i ubezpieczenie. Tylko w 2016 roku wydamy na to ponad 18,5 mln zł. Ministerstwo nauki chce, by program dotyczył 15 najlepszych uczelni świata według tzw. Listy Szanghajskiej. Otwierają ją Harvard, Stanford i MIT - informuje "Metro".

O rządową pomoc będą mogły ubiegać się osoby z licencjatem albo ukończonym trzecim rokiem studiów magisterskich. Trzeba mieć wysoką średnią, osiągnięcia naukowe, rekomendacje od dziekana i wiedzieć, co się chce osiągnąć. Trzeba też już mieć zagwarantowane miejsce na zagranicznej uczelni. Setkę najzdolniejszych wybierze kapituła złożona z 12 autorytetów ze świata nauki i gospodarki. Ostatecznie o tym, kto pojedzie, zdecyduje minister nauki.

Ale coś za coś. Stypendysta podpisze umowę, w której zobowiąże się, że pieniądze zwróci np. jeśli nie zda egzaminów albo narozrabia i zostanie skreślony z listy studentów. Dług może odpracować, płacąc w Polsce składki emerytalne i zdrowotne przez pięć lat. Musi to zrobić w czasie dziesięciu lat po ukończeniu studiów. Kto płacić nie chce, musi ukończyć w kraju studia doktoranckie - czytamy w gazecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA