Strażnicy miejscy szkolą niewidomych

• Krakowscy strażnicy miejscy uczą niewidomych, jak zachować się w przypadku agresywnych zachowań innych osób.
• Kilkunastu pierwszych uczestników kursu otrzymało w piątek (29 kwietnia) dyplomy jego ukończenia.
• Szkolenia mają być kontynuowane.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Strażnicy miejscy szkolą niewidomych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

29 kwi 2016 16:00


Z inicjatywą zorganizowania kursu wyszła Fundacja Szansa dla Niewidomych. Niewidomi mieli najpierw zajęcia o przepisach prawnych, w tym dotyczących obrony koniecznej oraz spotkania z psychologiem na temat sposobów tonowania agresji. Uczyli się także podstawowych technik samoobrony.

- Oni potrzebują wyuczyć się reakcji, kiedy dochodzi do tzw. zwarcia na przykład, gdy ktoś łapie za rękę i jednocześnie próbuje wyciągnąć z kieszeni komórkę. Co wtedy zrobić? - mówił dziennikarzom trener taktyki i techniki interwencji inspektor Bohdan Bartnicki z krakowskiej Straży Miejskiej.

Jak dodał, do zajęć z tą grupą przygotowywał się obserwując treningi osób niewidomych i niedowidzących, grających w piłkę nożną i sięgając po książki. - Myślę, że udało się zrobić fajne zajęcia. Biegaliśmy na sali, siłowaliśmy się, robiliśmy ciekawe ćwiczenia. Mam niezwykłą satysfakcję, że mogę tym ludziom pomóc - dodał Bartnicki.

Krzysztof Boroński z Fundacji Szansa dla Niewidomych podkreślił, że kurs to korzyść i dla niewidomych, i dla strażników. - Wzajemnie się od siebie uczymy: my, jak się bronić, a strażnicy postrzegania świata innymi zmysłami - mówił Boroński.

- Nie chodzi o to, w jakich sytuacjach czujemy się zagrożeni. Generalnie, jeśli ktoś umie się bronić, to wzrasta jego poczucie bezpieczeństwa i pewność na ulicy. To coś, co nam bardzo pomaga, wtedy jesteśmy bardziej otwarci wobec świata - podkreślił.

Na sali treningowej okazało się, że niewidomi doskonale sobie radzą. Kilka osób potrafiło położyć na matę swoich instruktorów. - Oni bardzo szybko się uczą - podkreślali strażnicy miejscy.

Uczestnicy kursu otrzymali dyplomy wydrukowane brajlem. - Mamy sygnał, że niewidomi są zadowoleni z tych zajęć, dlatego będziemy chcieli kontynuować je w poszerzonej formule. Chcemy zorganizować kurs całoroczny, który odbywałby się raz lub dwa w miesiącu, żeby w zajęciach mogła wziąć udział większa liczba osób - powiedział Marcin Warszawski ze Straży Miejskiej w Krakowie.

Wcześniej strażnicy szkolili m.in. ratowników medycznych, inspektorów ruchu MPK, pracowników Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień, łącznie było to ponad 320 osób. Na bezpłatny kurs samoobrony dla kobiet zgłosiło się nie 30, a 60 pań i utworzono dwie grupy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA