Strażacy z czterech województw ćwiczyli w lasach koło Torunia

Ponad 300 strażaków wzięło udział w dwudniowych ćwiczeniach zorganizowanych w lasach koło Torunia (woj. kujawsko-pomorskie). W czwartek trenowano gaszenie lasu i ratowanie ofiar dużej katastrofy drogowej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strażacy z czterech województw ćwiczyli w lasach koło Torunia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 wrz 2013 19:30


"O ile w środę przez cały dzień i w nocy ćwiczono walkę z pożarem lasu, to w czwartek od rana doszły zadania innego typu. Około godz. 10 upozorowano katastrofę drogową z udziałem dwóch autobusów na przejeździe kolejowym, w której poszkodowanych zostało ponad 40 osób" - powiedział PAP rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

Dla zachowania realizmu sytuacji, strażacy i członkowie służb ratowniczych biorący udział w ćwiczeniach, nie zostali o tym wcześniej poinformowani. Podczas pozorowanego zdarzenia, prowadzone były działania ratownicze na miejscu wypadku, a następnie "poszkodowani" pozoranci zostali przewiezieni do szpitalnych oddziałów ratunkowych w Toruniu i Włocławku.

Dla potrzeb ćwiczeń, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe udostępniło śmigłowiec, który przetransportował najciężej "ranne" ofiary katastrofy na lądowisko szpitala specjalistycznego we Włocławku. Dodatkowym utrudnieniem dla uczestników ćwiczeń było to, że część rannych stanowili "cudzoziemcy" posługujący się wyłącznie językiem angielskim.

Uczestniczących w ćwiczeniach strażaków z regionu kujawsko-pomorskiego wspomagały jednostki sprowadzone z województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Także w czwartek na terenie lasu jednostki straży walczyły z "ogniem", który pojawił się w nowych miejscach.

"Działania były bardzo utrudnione ze względu na lokalizację ognia. By dotrzeć na miejsce trzeba było m.in. w błyskawicznym tempie wykonać nową przecinkę w lesie dla ciężkiego sprzętu" - dodał Frątczak.

W drugim dniu ćwiczeń działania obserwował komendant główny straży pożarnej. Na miejscu zdecydował o wsparciu ćwiczących strażaków przez będący w jego dyspozycji 70-osobowy odwód ze szkoły pożarniczej w Bydgoszczy.

"Zakończone w czwartek po południu ćwiczenia trwały nieprzerwanie 36 godzin. W sumie wzięło w nich udział 330 strażaków i 55 naszych specjalistycznych pojazdów z czterech województw, wspieranych przez personel i sprzęt innych służb ratowniczych" - powiedział Frątczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.