Sikorsky Aircraft jak Harley-Davidson, a nie jak Provident

Nowoczesny HR-owiec może pracować w każdej branży. Przenosiny między zasadniczo obcymi sobie sektorami są na porządku dziennym.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Sikorsky Aircraft jak Harley-Davidson, a nie jak Provident

PODZIEL SIĘ


Autor: Damian Baran

7 mar 2013 8:02


Potwierdza to Agnieszka Pastuła, menedżer zespołu Antal HR&Admin w firmie rekrutacyjnej Antal International.

- Nasi konsultanci często obserwują przejścia między zupełnie różnymi sektorami, np. bankowością a FMCG. Problematyczna może być jedynie zmiana z organizacji czysto handlowej na firmę produkcyjną - zaznacza. - Charakterystyka pracy jest wtedy na tyle odmienna, że osoby decyzyjne niechętnie widzą na stanowisku menedżera HR kandydatów bez branżowego doświadczenia.

Dodaje, że brak doświadczenia w zarządzaniu relacjami ze związkami zawodowymi jest najczęstszą przeszkodą w zmianie branży na produkcyjną

Lecz poza tym - umiejętności z administracji personalnej, prowadzenia procesów rekrutacyjnych, planowania szkoleń i ścieżek rozwoju, ocen pracowniczych, zarządzania talentami, komunikacji wewnętrznej i employer brandingu są kompetencjami uniwersalnymi. Umożliwiają więc pracę w praktycznie każdej branży.

Przykładem jest Zbigniew Hojka, dyrektor ds. zasobów ludzkich w Providencie. Przed przejściem do firmy oferującej pożyczki konsumenckie pracował w Sikorsky Aircraft. Jakie są różnice w zarządzaniu ludźmi w branży lotniczej i jego obecnej?

- To kompletnie inna rzeczywistość - twierdzi. - Sikorsky Aircraft jest jak firma Harley-Davidson. Pracują tam hobbyści, dla których samoloty to ich pasja. Przeważnie mają specjalistyczne wykształcenie inżynieryjne albo też wyjątkowe umiejętności.

Opowiada, że na początku pracy w Sikorskym, podczas pierwszych próśb o rekrutację ludzi nie znał niektórych zawodów. - Byli inżynierowie od awioniki, akustyki, wibracji - podaje przykłady.

W branży pożyczek konsumenckich produkt nie jest tak skomplikowany jak śmigłowiec. Raczej nie szuka się ludzi, którzy znają ten produkt, bo tego szybko można nauczyć. Potrzebne są osoby umiejące budować relację.

Hojka przyznaje, że myślał o dużym artykule albo nawet książce, która udzieliłaby odpowiedzi na pytanie, czy HR-owiec może pracować w różnych branżach?

- Piękno tej pracy polega na tym, że można przenosić się między sektorami. Ja na przykład miałem już po 16 latach trochę dość branży finansowej (pracował m. in. w ING Banku oraz w ING Nationale-Nederlanden - przyp. red.), dlatego, gdy Sikorsky przejął zakłady lotnicze w Mielcu, zdecydowałem się podjąć nowe wyzwanie - wyjawia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA