Są drogie i angażujące, a jednak studia MBA cieszą się popularnością. Dlaczego?

• Studia MBA są drogie. Dodatkowo, od swoich studentów wymagają nie tylko wygospodarowania czasu na udział w zajęciach, ale także na naukę.
• Aby je skończyć, trzeba zdać skomplikowany egzamin niedający na dodatek żadnego tytułu naukowego.
• Mimo to programy MBA od lat przeżywają prawdziwe oblężenie, a liczba chętnych z roku na rok rośnie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Są drogie i angażujące, a jednak studia MBA cieszą się popularnością. Dlaczego?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

14 lip 2016 10:58


- Studia kojarzą się z zajęciami akademickim czysto teoretycznymi, dlatego w kontekście MBA używamy słowa programy, bo na naszych zajęciach uczestnicy zdobywają umiejętności praktyczne – tłumaczy Zuzanna Broszczak, dyrektor zarządzająca z Francuskiego Instytutu Zarządzania w Warszawie. – MBA to bardzo często punkt zwrotny w karierze zawodowej studentów. Decydują się na rozpoczęcie programu, bo chcą rozwijać się i uzupełniać swoje kompetencje – dodaje.

Wszystko dlatego, że MBA to studia interdyscyplinarne. Pokazują firmę w całościowym ujęciu i pomagają w zrozumieniu wszystkich procesów niezbędnych do prawidłowego jej zarządzania. I tak, dyrektorzy HR uczą się, co to jest strategia marki, a menedżerowie IT poznają tajniki controlingu, czy prawa pracy. Wszystko po to, by zdobyć wiedzę o całościowym zarządzaniu firmą.

Czytaj też: Skąd wziąć kasę na studia MBA?

Networking

Dodatkowym atutem jest także networking, MBA to często miejsce, gdzie spotykają się menadżerowie o całkowicie różnym doświadczeniu, ze skrajnie różnych branż, którzy w normalnych warunkach biznesu nigdy by nie poznali się. Takie spotkania często są niezwykle inspirujące.

- Pracuję w branży IT, od lat prowadzę własną firmę i zawsze starałem się dokształcać, bo to niezbędny element rozwoju każdego przedsiębiorcy. – opowiada Przemysław Kołodziejczyk, współwłaściciel Grupy Gecos – Zdecydowałem się na MBA, bo z jednej strony chciałem odświeżyć wiedzę, a z drugiej zdobyć nową. Liczyłem także na rozszerzenie kontaktów i wymianę doświadczeń z innymi praktykami biznesu – dodaje.

Jak się okazało, inwestycja w program zwróciła się szybko i to z nawiązką. – Już w trakcie studiów, w 2013 roku powstał jeden startup. Razem z moim obecnym wspólnikiem, Jerzym Radziwanowskim jesteśmy zwolennikami zdobywania nowej wiedzy, a najbardziej wierzymy w sprawdzanie tej wiedzy w praktyce. Zaryzykowaliśmy stworzenie wspólnego biznesu i jesteśmy z tego bardzo zadowoleni – komentuje Kołodziejczyk.

Zmiana ścieżki kariery

Dobre programy MBA bacznie śledzą światowe trendy. Chodzi tu rzecz jasna o trendy w zarządzaniu firmą, jak i te dotyczące poszczególnych jej aspektów. Studenci poznają je m.in. podczas tzw. case studies, które rozwiązują w oparciu o swoje doświadczenie i nowoczesne rozwiązania.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.