Rząd zapłacił za naukę na chybionych kierunkach. Ich absolwenci są bezrobotni

Program kierunków zamawianych miał zapobiec produkowaniu bezrobotnych przez uczelnie. Na ten cel resort nauki przeznaczył 1,2 mld zł. Wybór fakultetów okazał się chybiony, bo studenci którzy je ukończyli nie mają pracy – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rząd zapłacił za naukę na chybionych kierunkach. Ich absolwenci są bezrobotni

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna

17 cze 2013 11:24


Absolwenci części kierunków zamawianych mają większe problemy ze znalezieniem pracy niż ci z fakultetów uważanych za nieatrakcyjne dla firm.

Na uruchomiony w 2008 r. program kierunków zamawianych resort nauki wydał 1,2 mld zł. Część z pieniędzy przeznaczonych na dotowanie deficytowych studiów została zmarnowana - donosi „Dziennika Gazeta Prawna".

Z informacji dziennika wynika, że chodzi głównie o ochronę środowiska, inżynierię środowiska czy chemię. Odsetek bezrobotnych absolwentów po tych studiach z ostatnich 10 lat wynosi odpowiednio 8,9 proc., 9,3 proc. i 10,3 proc.

Dziś Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapewnia: - Pracujemy nad stworzeniem nowej listy tych fakultetów - mówi jego rzecznik Kamil Melcer. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Obsevator 2013-06-21 17:15:52

Może jednak warto sobie uświadomić, że 10% bezrobotnych z tego kierunku, oznacza 90% zatrudnionych, czyli dużo więcej niż wynosi bezrobocie w innch specjalnosciachw tej grupie wiekowej. I wcale niekoniecznie wszystkie te procenty muszą sie wiązać z brakiem podaży miejsc pracy

Absolwent 2013-06-18 06:35:12

Najwięcej chyba bezrobotnych jest po biotechnologii, która była zamawiana we Wrocławiu.