Rynek pracy wymaga kształcenia ustawicznego

W Polsce tylko około 4 proc. ludzi uczestniczy w kształceniu ustawicznym, a średnia europejska wynosi 9 proc. Tymczasem rynek pracy wymaga tego, żeby się uczyć przez całe życie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rynek pracy wymaga kształcenia ustawicznego

PODZIEL SIĘ


Autor: Grażyna Kuryłło

16 cze 2013 7:46


- Dziś już nie ma szkoły ani uczelni, która daje umiejętności na całe życie. Przygotowuje za to do kolejnego etapu, czyli kształcenia ustawicznego. Ono jest niezwykle istotnie na rynku pracy - mówi minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Współpraca edukacji z rynkiem pracy jest jednym z ważniejszych wątków omawianych podczas rozpoczętego w sobotę w Warszawie II Kongresu Polskiej Edukacji.

Nowe technologie każą się uczyć

- Nowe technologie wymagają ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Nie ma już tak, że spędzamy całe życie w jednym zakładzie pracy - mówi Władysław Kosiniak Kamysz.

Przyznaje, że pod tym względem wypadamy dość blado na tle innych krajów europejskich. W Polsce tylko około czterech procent ludzi uczestniczy w kształceniu ustawicznym, a średnia europejska to dziewięć procent.

- Ambitny cel osiągnięcia wskaźników zatrudnienia w Polsce na poziomie około 71 proc., a w Unii Europejskiej 75-76 proc. nie uda się bez kształcenia ustawicznego - argumentuje minister Kosiniak-Kamysz.

Według niego ważnym elementem integracji edukacji z rynkiem pracy jest też wzmocnienie doradztwa zawodowego nie tylko na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej, ale również gimnazjum i szkoły podstawowej.

Przypomina, że bezrobocie osób młodych jest dużo bardziej narażone na skutki kryzysu, bo w pierwszej kolejności pracodawcy rezygnują z usług młodego pracownika, który jest mniej doświadczony.

Minister zwróca też uwagę na jeszcze jeden ważny element edukacji ustawicznej, który - bardziej niż dla rynku pracy - liczy się w budowaniu kapitału społecznego.

Są to uniwersytety trzeciego wieku, które w ostatnim czasie dynamicznie zaczęły powstawać nie tylko w ośrodkach akademickich, ale też w małych gminach i na wsiach.

- W Polsce działa ponad 420 uniwersytetów. Mają one około 200 tys. słuchaczy. To jest edukacja utrzymująca ludzi dojrzałych w aktywności społecznej - zaznacza minister pracy.

Wiedza a potrzeby gospodarki

O roli środków z Europejskiego Funduszu Społecznego w realnym powiązaniu edukacji z pracodawcami mówił Paweł Orłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

- Jedną z atrakcyjniejszych form wsparcia zawodowego są staże zawodowe u przedsiębiorców. Dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Społecznego zmieniono strukturę szkolnictwa zawodowego, co dało możliwość bardziej elastycznego zdobycia bądź podniesienia kwalifikacji w zawodowych formach pozaszkolnych - powiedział wiceminister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Robert 2013-06-17 00:29:20

"(...) bezrobocie osób młodych jest dużo bardziej narażone na skutki kryzysu (...)"- autor artykułu musi się jeszcze sporo edukować.

REKLAMA