Rusza nowy rok akademicki 2015/2016. Prawo znów na topie. Ciekawa sprawa z filologami

Chociaż mówi się o nadprodukcji magistrów, liczba chętnych na studia maleje, setki tysięcy młodych Polaków właśnie rozpoczyna studia. Jakie kierunki wybrali i jakie niespodzianki przygotował dla nich rząd?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Rusza nowy rok akademicki 2015/2016. Prawo znów na topie. Ciekawa sprawa z filologami

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

1 paź 2015 11:49


Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) przygotowało od rozpoczynającego się 1 października roku akademickiego wiele niespodzianek dla studentów. Jedną z nich jest łatwiejszy dostęp do stypendiów socjalnych.

Po nowemu

Teraz o stypendia socjalne będą mogli się starać studenci, których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 668 zł, a nie jak wcześniej – 593 zł. Zainteresowani kredytami studenckimi będą mogli natomiast skorzystać z dwóch opcji: podstawowej, w którym miesięczna transza kredytu wynosi 600 zł lub podwyższonej, w której wynosi ona 800 zł. To nie koniec zmian. Osoby biorące udział w programie „Studiujesz!Praktykuj” będą mogły liczyć na pokrycie przez uczelnię kosztów dojazdów, zakwaterowania czy ubezpieczenia w trakcie trwania stażu.

Od nowego roku akademickiego obowiązkowe ma być też sprawdzanie prac dyplomowych systemami antyplagiatowymi. Drżeć powinny nie tylko osoby przed obroną - utworzone zostanie ogólnopolskie repozytorium prac dyplomowych nadzorowane przez MNiSW, gdzie trafiać będą prace po ich obronie. W przypadku wykrycia plagiatu po uzyskaniu tytułu zawodowego, tytuł ten może zostać unieważniony.

Na jakie kierunki stawiają młodzi?

Prawo, ekonomia i psychologia – to czołówka najbardziej obleganych kierunków studiów przez tegorocznych maturzystów. Potwierdza to liczba składanych aplikacji chociażby na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie o studia starało się ponad 22 tys. osób, czy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie swoje podania złożyło ponad 19 tys. osób. Dużym zainteresowaniem wśród maturzystów cieszyły się również filologie. Przykładowo, o jedno miejsce na filologii szwedzkiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu walczyły 23 osoby, a o jedno miejsce na filologii duńskiej starało się 13 osób.

Po studiach nie ma przyszłości?

Czy młodzi, którzy zdecydowali się na dalsze kształcenie na uczelniach wyższych popełnili błąd? Wszystko zależy od kierunku, który wybrali. Jeśli chodzi o prawo, które wciąż jest na topie, absolwenci studiów prawniczych mają na rynku coraz większą konkurencję. Wystarczy spojrzeć na statystyki – jeszcze dziesięć lat temu na rynku pracy było 6,2 tys. prawników, dziś jest ich 13 tys. Podobnie z radcami prawnymi – dekadę temu było ich 17,5 tys., a dziś jest 28 tys. Jednak sensowności dalszego kształcenia prawników broni prof. Krystyna Iglicka-Okólska, rektor Uczelni Łazarskiego, twierdząc, że kierunek ten wybierają osoby z pasją i nie można odebrać im szansy studiowania prawa, tylko dlatego, że spawacz jest bardziej potrzebny.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA