Reforma oświaty, Kowalczuk: PiS chce wymienić 40 tys. dyrektorów szkół

• Minister edukacji przedstawiła klika dni temu reformę edukacji.
• Informacja o likwidacji gimnazjów odbiła się szerokim echem w całej Polsce.
• Zastępca prezydenta Gdańska uważa, że reforma jest podwaliną do wymiany dyrektorów w szkołach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Reforma oświaty, Kowalczuk: PiS chce wymienić 40 tys. dyrektorów szkół

PODZIEL SIĘ


Autor: PortalSamorzadowy.pl (MN)/AT

www.portalsamorzadowy.pl

30 cze 2016 12:25


Program pod nazwą „Uczeń. Rodzin. Nauczyciel – Dobra Zmiana” przewiduje m.in. likwidację gimnazjów, wprowadzenie ośmioletnich szkół podstawowych, czteroletnich liceów i szkół branżowych w miejsce zawodowych. Zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej Piotr Kowalczuk nie widzi jednak tytułowej „dobrej zmiany”, a wręcz przeciwnie. Twierdzi, że rząd Prawa i Sprawiedliwości planuje wymienić kadrę dyrektorską.

– Moim zdaniem chodzi po prostu o to, żeby wymienić 40 tysięcy dyrektorów szkół w Polsce, i dokonać "dobrej, kadrowej zmiany" – Piotr Kowalczuk, cytowany na stronie gdańskiego magistratu.

Czytaj też: Koniec "zawodówki" - zamiast niej szkoła branżowa

Wiceprezydent zwraca uwagę, że po reformie konieczne będzie przeprowadzenie konkursów na dyrektorów szkół, bo podstawówki zmienią się w szkoły powszechne, a więc będą to zupełnie nowe placówki. Z kolei argument, że ośmioletnie podstawówki będą bezpieczniejsze i lepiej wpłyną na rozwój uczniów, uważa za absurdalny.

– W gimnazjum młody człowiek miał przygotowywać się do zmiany, która jest nieuchronna w jego życiu. Nie chcemy chyba chronić dzieci przed światem przez osiem długich lat w jednym miejscu? – mówi Kowalczuk.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA