PSL: 2 proc. PKB na naukę, stypendia, staże i bilety dla studentów

• Przeznaczenie 2 proc. PKB na naukę, dodatkowe stypendia, finansowanie stażów i darmowe bilety dla studentów - te propozycje są wśród pomysłów PSL dotyczących edukacji i szkolnictwa wyższego.
• Ludowcy podkreślają, że ważne jest, by w kształceniu stawiać nie tylko na ilość, ale i jakość.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

PSL: 2 proc. PKB na naukę, stypendia, staże i bilety dla studentów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

20 wrz 2016 18:10


Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił na wtorkowej konferencji w Sejmie, że ludowcy przygotowali propozycje programowe, które nazwali "paktem dla nauki i szkolnictwa wyższego".

Według niego za wysokim poziomem scholaryzacji, jaki jest w Polsce, powinna iść jakość. Dlatego - jak dodał - powinno się przeznaczać na naukę 2 proc. PKB, a nie ok. 1 proc., jak obecnie.

Zdaniem prezesa ludowców ważne jest też połączenie z szkolnictwa wyższego z gospodarką. "Kierunki (studiów) muszą być projektowane pod przyszłość gospodarki" - mówił Kosiniak-Kamysz. Dodał jednak, że promowane powinny być różnorodne kierunki studiów.

Według szefa PSL powinno się też zmienić kryteria zdobywania tytułów naukowych, a w większym stopniu pod uwagę powinna być brana działalność dydaktyczna i aktywność, a nie wyłącznie publikacje naukowe. "Łatwiej zdobyć tytuł naukowy w medycynie, niż w naukach rolniczych" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz. Dodał, że nikt w renomowanym czasopiśmie naukowym nie opublikuje np. pracy na temat uprawy rzepaku w terenach podgórskich, bo to interesuje wąską grupę.

Czytaj też: Szykuje się rewolucja w nauce i szkolnictwie. Ministerstwo Nauki planuje zmiany

Kosiniak-Kamysz poinformował też, że wśród propozycji PSL są także darmowe bilety dla studentów na komunikację miejską i PKP.

Podkreślił też, że ważne jest, by studenci "byli doceniani za swoje osiągnięcia", dlatego - jak dodał - budżet kancelarii prezydenta powinien być zwiększony o ok. 120 mln zł, które byłyby być przeznaczane stypendia dla 10 tys. studentów.

"Bardzo ważne są praktyki i staże. Proponujemy ich finansowanie ze środków funduszu pracy" - mówił b. minister pracy.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin powiedział w poniedziałek, że planowany przez Ministerstwo Finansów w przyszłorocznym budżecie państwa wzrost nakładów na naukę o 200 mln zł w stosunku do tego roku, to zdecydowanie za mało. Zaznaczył, że "pod względem PKB Polska jest na 24. miejscu w świecie, a pod względem nakładów na naukę jesteśmy na 37. miejscu" i "to pokazuje, że nauka jest dramatycznie niedofinansowana".

Minister nauki dodał, że liczy, że Rada Ministrów zgodzi się, by wzrost nakładów na naukę był większy. Według Gowina "dodatkowe 500 mln zł w przyszłorocznym budżecie na naukę to będzie najlepsza inwestycja".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA