Praktyczna edukacja według Nowoczesnej

Nowoczesna Ryszarda Petru proponuje reformę oświaty pod hasłem "Nowoczesna edukacja to praktyczna edukacja". Ma ona zwiększyć możliwości dyrektorów i przywrócić szkolnictwo zawodowe.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praktyczna edukacja według Nowoczesnej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

14 paź 2015 10:51


Pierwszym punktem programu reformy oświaty jest zmiana w Karcie Nauczyciela.

- Chodzi nam o to, aby dyrektor szkoły miał większe możliwości w ramach tych pieniędzy, które otrzymuje obecnie. Tak, aby mógł złego nauczyciela zwolnić, a dobremu więcej zapłacić - podkreślił na środowej konferencji prasowej w Warszawie lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

Jak dodał, jego ugrupowanie chce też przywrócenia szkolnictwa zawodowego, które - jak przypomniał - zostało zlikwidowane po upadku komunizmu.

Według Petru Polsce potrzebny jest także narodowy program nauki angielskiego i program studiów, który jest opracowany wraz z pracodawcami.

- To spowoduje, że nasza szkoła będzie lepsza - ocenił lider Nowoczesnej.

- To są małe rewolucje, które spowodują, że polska edukacja będzie praktyczna i nowoczesna - oświadczył.

Doradztwo zawodowe już w gimnazjum

W konferencji uczestniczył startujący z pierwszego miejsca w wałbrzyskim okręgu wyborczym dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Świdnicy Jacek Iwancz.

- Wszystkim nam zależy na tym, aby polska oświata podążała w dobrym kierunku - podkreślił. Nowoczesna proponuje, aby już na poziomie gimnazjum oferować uczniom indywidualne doradztwo zawodowe.

- Chcielibyśmy, aby wszystkie te zmiany nastąpiły poprzez konsultacje społeczne - zaznaczył Iwancz.

Na konferencji prasowej Nowoczesnej pojawili się także przedstawiciele partii KORWiN, którzy zakłócali wystąpienie lidera Nowoczesnej przy użyciu trąbek i piszczałek.

Sekretarz generalny partii Piotr Bryczkowski mówił, że jego ugrupowanie polityczne jest pomijane przez media.

- W ostatnim tygodniu września mieliśmy dokładnie 7 sekund w telewizji publicznej, podczas gdy pan Ryszard Petru miał 16 minut - mówił Bryczkowski. - Nie damy się zamilczeć - oświadczył.

- Raz partia KORWiN, raz partia Kukiz przeszkadza nam odbywać konferencje. Rozumiem, że taka jest forma debaty - odparł Petru.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA