Pracownicy ZUS z językiem migowym

• Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest przygotowany do obsługi osób niesłyszących.
• W 243 placówkach ZUS na sali obsługi klientów jest pracownik, który przeszedł szkolenie z języka migowego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownicy ZUS z językiem migowym

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/JM

30 sie 2016 16:11


Placówki publiczne, które muszą zapewnić osobom głuchoniemym dostęp do tłumacza języka migowego, coraz częściej sięgają po usługę wideotłumaczenia. ZUS taką możliwość uruchomił w 43 oddziałach.

– Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest przygotowany do obsługi osób niesłyszących. W 243 placówkach ZUS na sali obsługi klientów jest pracownik, który przeszedł szkolenie z języka migowego. W 43 oddziałach ZUS wdrożono nową usługę wideotłumaczenia języka migowego, realizowaną przez pracowników Centrum Obsługi Telefonicznej biegle posługujących się polskim językiem migowym – mówi Iwona Marczak z departamentu obsługi klientów w centrali ZUS.

Czytaj też: Zarobki i obowiązki w ZUS. Ta praca to skaranie boskie?

W każdej placówce ZUS są osoby migające, które mogą obsłużyć osoby z niepełnosprawnością słuchu. W ubiegłym roku z takiej obsługi skorzystało blisko 3,4 tys. klientów. W sprawach bardziej skomplikowanych pomocą służą pracownicy Centrum Obsługi Telefonicznej, którzy przejmują tłumaczenie rozmowy i prowadzą ją w trybie wideokonferencji.

Przystosowanie urzędów i placówek publicznych do potrzeb osób z problemami słuchu jest istotne. Ze statystyk GUS wynika, że w Polsce wady słuchu ma ok. 850 tys. osób, z czego połowa to osoby niedosłyszące lub niesłyszące. Dla osób niesłyszących naturalnym językiem jest język migowy. Język polski, nawet dla tych urodzonych i żyjących w kraju, jest językiem obcy (70 proc. głuchych ma problemy z pełnym zrozumieniem języka pisanego).

– Jeżeli w urzędzie będzie dostęp do osób, które znają język migowy tłumaczy języka migowego, głusi będą mogli się czuć jak pełnoprawni obywatele naszego kraju, samodzielnie załatwiać swoje sprawy i decydować o sobie. Nie będą musieli prosić znajomych, zaprzyjaźnionych osób czy tłumaczy języka migowego, żeby z nimi poszli do urzędu i pomogli w załatwieniu najprostszej sprawy – przekonuje Krzysztof Kotyniewicz, sekretarz zarządu głównego Polskiego Związku Głuchych.

Ustawa o języku migowym nakłada na wszystkie urzędy i placówki publiczne obowiązek zapewnienia osobom głuchym dostępu do tłumacza języka migowego. Należy jednak zgłosić chęć skorzystania z jego usług trzy dni przed planowaną wizytą w urzędzie. Może być to uciążliwe, dlatego coraz więcej placówek publicznych umożliwia korzystanie z wideotłumacza języka migowego.

– Coraz więcej osób zatrudnionych w urzędach jest przeszkolonych z języka migowego. Urzędy i placówki publiczne wykorzystują też system wideotłumacza czy tłumacza online. Dzięki komunikacji online hłuchy może być obsłużony od razu – wskazuje Krzysztof Kotyniewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Laweta 2016-08-31 08:25:55

ZUS to chyba jedyna instytucja w Polsce, która dba o niesłyszących. Organizują spotkania, robią "migane" wideoinstrukcje. A gdzie pozostałe urzędy? W tyle!