Pracę i studia da się pogodzić

Dla osób pracujących rozpoczęcie roku akademickiego może być nie lada wyzwaniem. Co robić, aby połączyć studia i pracę, nie zaniedbując żadnej z tych sfer?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracę i studia da się pogodzić

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

29 wrz 2015 12:53


Może być to nie lada wyzwanie, szczególnie dla tych osób, które mają już wypracowaną pewną pozycję zawodową, a na uczelnię wracają po dłuższej przerwie. Taka sytuacja wymaga często wywrócenia życia do góry nogami i zaplanowania wszystkiego na nowo. To jednak możliwe.

- Najważniejsza jest wewnętrzna potrzeba zmiany i rozwijania się, szczególnie, jeśli wybierzesz kierunek mający na celu poprawienie twoich zawodowych kwalifikacji. Jeśli podejmiesz decyzję o rozpoczęciu studiów, a szczególnie o powrocie na uczelnię w przypadku, gdy masz już stałą pracę, będziesz musiał zweryfikować swój dotychczasowy harmonogram dnia i swoje zwyczaje. Gra jest jednak warta świeczki  – zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Mniej czasu dla bliskich

Jeśli chcemy coś zmienić w naszym życiu, z pewnością łatwiej dokonać zmian mając wsparcie bliskich nam osób. Warto się do tego dobrze przygotować. Najlepszym, a zarazem najprostszym rozwiązaniem jest rozmowa z partnerem, przyjaciółmi i najbliższą rodziną.

Muszą wiedzieć po co to robimy, jakie korzyści przyniosą nam kolejne studia i jak ważne są dla nas oraz rozwoju naszej kariery zawodowej. Uświadomienie im powodów podjętej decyzji pozwoli lepiej ją zrozumieć.

Rozpoczęcie studiów i kontynuowanie pracy zawodowej sprawi, że będziemy mieli dla nich mniej czasu. Jeśli będą wiedzieli, że to dla nas ważne, łatwiej będzie o ich wyrozumiałość i wsparcie.

Informacja dla pracodawcy

Rozmowa z pracodawcą to rzecz, którą należy zrobić zaraz po rozmowie z bliskimi. Po pierwsze, może okazać się, że firma ma jakieś fundusze na projekty szkoleniowe i rozwój pracowników. Jeśli tematyka studiów jest zbieżna z wykonywanym zawodem, może przynieść nową wiedzę i kwalifikacje, firma może sfinansować część, a czasem nawet całość opłaty za studia.

Drugą kwestią jest zwykłe poinformowanie pracodawcy o naszych planach. Rozpoczęcie studiów będzie wiązało się z ograniczeniem dyspozycyjności albo potrzebą dodatkowych dni wolnych od pracy. 

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz większy nacisk kładzie się na rozwój i szkolenia pracowników, żaden pracodawca nie powinien utrudniać życia pracownikowi, który chce się rozwijać i podejmuje w tym kierunku konkretne kroki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Daniel 2015-09-30 13:50:16

Pracę i studia jak najbardziej można pogodzić. Było ciężko, ale dałem radę. Najpierw przez 3 lata licencjatu na WSPiA w Lublinie miałem zjazdy co tydzień (zaoczne). Nie było łatwo, bo na tygodniu praca fizyczna na produkcji przy taśmie po 8 czasem 12 h dziennie. Bywało, że nie miałem wolnego ani jednego dnia w ciągu miesiąca, nie wysypiałem się, ledwo ciągnąłem, ale jakoś dałem radę. Jak trzeba to się i pracuje i studiuje. Studia dzienne też można pogodzić z pracą, ale trzeba umieć się zorganizować. 2 lata magisterki też przetrwałem pracując, ale tu nie było już takiego hardcore jak na licencjacie i było znacznie łatwiej. Zmieniłem pracę na lżejszą, a zjazdy były rzadziej. Chcieć to móc.