Praca jest, ludzi nie ma. Oto najbardziej poszukiwani pracownicy

- Globalnie aż 38 proc. przedsiębiorców nie może obsadzić wszystkich stanowisk. W Polsce problem jest jeszcze większy i dotyczy aż 41 proc. firm - twierdzi Kinga Kwiatkowska, nauczyciel akademicki i kierownik biura karier Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Skierniewicach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca jest, ludzi nie ma. Oto najbardziej poszukiwani pracownicy

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

5 wrz 2016 16:18


Takiej sytuacji nie było w kraju od ponad czterech lat. Pracodawcy nie mogą znaleźć wykwalifikowanych pracowników fizycznych, inżynierów, techników, specjalistów ds. IT oraz finansów, kierowców, a także pielęgniarek. To zjawisko widoczne jest również na świecie. Globalnie aż 38 proc. przedsiębiorców nie może obsadzić wszystkich stanowisk.

Czytaj też: Apetyt firm na pracowników coraz większy. Ci o tym wiedzą i chcą zarabiać coraz więcej

lPoszukiwani na naszym rynku programiści znaleźli się dopiero na dziewiątym miejscu.

Ich w Polsce brakuje najbardziej

Z kolei w Polsce problem jest jeszcze większy i dotyczy aż 41 proc. firm. Pierwsza piątka najbardziej potrzebnych pracowników, pojawia się na liście regularnie od sześciu lat. Zamykają ją m.in. operatorzy maszyn, księgowi i specjaliści ds. finansów, menedżerowie najwyższego szczebla oraz przedstawiciele handlowi.

– Bezrobocie w maju tego roku było najniższe od 25 lat, a jednocześnie w wielu obszarach faktycznie brakuje chętnych do pracy. Widoczne są zaniedbania kształcenia zawodowego, jak i efekty wiary młodych ludzi w to, że same studia wystarczą, by zdobyć zatrudnienie - komentuje Kinga Kwiatkowska z Biura Karier PWSZ w Skierniewicach.

Czytaj też: Zatrudnienie w górę, a wynagrodzenia?

Ponadto z raportu podsumowującego badania „Bilansu Kapitału Ludzkiego 2010-2015” wynika, że na rynku pracy brakuje też pielęgniarek i lekarzy. – Realne zapotrzebowanie przerasta bowiem możliwości wykształcenia potrzebnej liczby osób. Dlatego w tym roku otworzyliśmy nabór na pielęgniarstwo w PWSZ w Skierniewicach i będziemy kształcić przyszłą kadrę, która zasili niedobory w placówkach medycznych – mówi Kwiatkowska.

Rynek sam zweryfikuje

Choć oczywiście kierunek studiów nie zawsze determinuje wykonywany później zawód, jednak problemu ze znalezieniem pracy nie mają absolwenci informatyki czy choćby finansów
i rachunkowości.

– W dużych miastach wciąż poszukiwani są specjaliści ds. IT, w tym: analitycy, testerzy i operatorzy systemów teleinformatycznych. Z kolei w finansach stawia się nacisk na znajomość języków obcych, która jest dużym atutem – wymienia Kwiatkowska.

– Wbrew pozorom dobrym wyborem są również kierunki humanistyczne, zarządzanie, pedagogika oraz administracja, które dają solidne podstawy do pracy w różnych profesjach. Firmy bowiem potrzebują pracowników o wysoko rozwiniętych umiejętnościach interpersonalnych, którzy będą potrafili np. zdiagnozować potrzeby klienta, podjąć negocjacje czy odpowiedzieć na potrzeby rozrastającej się w Polsce grupy ludzi starszych. Podczas nauki należy trzymać rękę na pulsie i przeglądać oferty pracy pod względem potrzebnych kompetencji i umiejętności - dodaje Kwiatkowska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

sprzątający 2016-09-27 13:08:32

Pseudo pracodawcy Polscy, wolą sobie kupić nowy jacht albo pałac czy mercedesa, jak zrobić podwyżkę dla pracowników o 100 lub 200 złotych.

Przemysław P. 2016-09-10 19:08:44

Nie nie mogą znaleźć tylko kręcą nosem "łee bo nie po studiach", ale z kursami! "łee bo nie ma prawa jazdy..." nie ma to zrobi w trakcie zatrudnienia jaki problem ? Nauczyli sie, że mają wszystko podane na talerzu. Dobry pracownik jest na wage złota i trzeba o niego troche powalczyć. Przerwał studia IT ? Nie szkodzi jeśli to jego pasja wróci na nie bardzo chętnie.

PH 2016-09-06 08:48:29

Mi w Kołobrzegu jako informatykowi zaproponowano 1192zł za miesiąc pracy, więc nie dziwota że nikogo znaleźć nie mogą