Praca dyplomowa nie pomaga w karierze

Ćwierć miliona Polaków z wykształceniem wyższym nie ma pracy, a ich liczba stale rośnie – w ciągu ostatniego roku zwiększyła się o 12,4 proc. Na zmianę tej sytuacji mogą mieć wpływ studenci, jeśli zaczną traktować pisanie prac dyplomowych jako przepustkę do kariery zawodowej. Badania prowadzone w trakcie studiów mogą być podstawą do udzielania firmom licencji, rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej bądź nawiązania współpracy z przyszłym pracodawcą.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca dyplomowa nie pomaga w karierze

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

4 lis 2013 14:04


Według danych resortu pracy co dziewiąty bezrobotny w Polsce ma wyższe wykształcenie - jest to obecnie prawie 250 tysięcy osób. Co więcej, liczba bezrobotnych Polaków z dyplomem wyższej uczelni rośnie najszybciej - w ostatnim roku zwiększyła się o 12,4 proc. Dla porównania bezrobotnych z wykształceniem zawodowym przybyło o 7,6 proc., a ze średnim ogólnokształcącym - o 5,8 proc. Nigdy wcześniej liczba osób z wyższym wykształceniem nie mogących znaleźć pracy nie była tak duża.

Statystyki potwierdzają, że polskie szkoły wyższe mają problem z przygotowaniem studentów do życia zawodowego. Programy kształcenia są często niedostosowane do realnych potrzeb rynku - podobnie jak tematy prac dyplomowych studentów, które w większości trafiają do uczelnianych archiwów.

- Niewiele jest prac dyplomowych ukierunkowanych rynkowo - większość pisana jest do szuflady. A przecież praca dyplomowa może posłużyć nie tylko do zdobycia tytułu, ale także do sprzedawania zawartych w niej wyników badań, rozpoczynania na ich podstawie własnej działalności gospodarczej, nawiązywania współpracy z biznesem czy choćby wzbogacania własnego portfolio - wskazuje Patryk Żywica ze Studenckiego Centrum Innowacji i Transferu Technologii UAM.

Aby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, studenci powinni określić docelowe zastosowanie swoich badań naukowych i temat pracy jeszcze przed wyborem promotora i rozpoczęciem pisania pracy dyplomowej.

- Jeśli chcemy komercjalizować wyniki swoich badań, musimy zorientować się w otoczeniu, czy istnieje na nie biznesowe zapotrzebowanie. Pomocy mogą udzielić studentom uczelniane centra transferu technologii czy akademickie inkubatory przedsiębiorczości - wiele z tych placówek ma dostęp do bazy tematów zamawianych, w której znajdują się tematy zlecane przez przedsiębiorców - dodaje Patryk Żywica.

Następnym krokiem po wybraniu tematu pracy jest skontaktowanie się z firmami z konkretnej branży. Jeśli przedsiębiorca zainteresuje się współpracą ze studentem, pomoże mu w zebraniu danych i materiałów niezbędnych do przeprowadzenia badań.

- Student powinien dać się poznać przedsiębiorcy jako osoba z pasją, która włoży dużo wysiłku w opracowanie tematu. Zlecenie takich badań w ramach pracy dyplomowej to dla firmy spora inwestycja - nawet jeśli nie finansowa, to w postaci czasu, wiedzy i doświadczenia - zaznacza Rafał Ślusarczyk z Regionalnego Centrum Innowacji i Transferu Technologii ZUT. W nawiązaniu takiego kontaktu studentom pomagają także pozauczelniane instytucje otoczenia biznesu, takie jak Technopark Pomerania, który kontaktuje żaków z przedsiębiorcami z branży informatycznej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Eterno Vagabundo 2013-11-05 13:30:44


W szkołach zawodowych
Kształćcie się Rodacy,
Bo po studiach nie ma,
Dla Was dobrej pracy.

REKLAMA