Pożyczka na kształcenie? Nowy program resortu rozwoju

Kilka tysięcy osób będzie mogło dostać do 100 tys. zł nieoprocentowanej pożyczki na podniesienie kompetencji, przy czym do 25 proc. z niej może być umorzone - przewiduje pilotażowy projekt Ministerstwa Rozwoju. Wnioski będzie można składać od września.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pożyczka na kształcenie? Nowy program resortu rozwoju

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 cze 2017 19:02


• Zgodnie z informacją MR w Programie Wiedza Edukacja Rozwój ministerstwo przeznaczyło ponad 50 mln zł na pomoc zwrotną dla osób dorosłych z całego kraju, które chcą skorzystać z kursów lub studiów podyplomowych.

• Resort rozwoju szacuje, że w latach 2017-20 z pożyczek skorzysta ok. 4 tys. osób.

Wiceminister rozwoju Paweł Chorąży poinformował w wtorek na konferencji, że projekt jest kontynuacją działań podejmowanych przez resort rozwoju i rząd, dotyczących zmiany systemu dofinansowania kształcenia. Dotychczas było tak, że wybierane były podmioty, które prowadzą kształcenie i za ich pośrednictwem były dystrybuowane środki na ten cel, pochodzące z funduszy UE.

"Podaż decydowała o tym, jakie są możliwości" - powiedział Chorąży. Wskazał, że Polska ma problem ze stosunkowo niskim odsetkiem osób kształcących się ustawicznie. "Natomiast zależy nam na tym, aby jak najwięcej osób było wspieranych środkami publicznymi bezpośrednio" - powiedział.

Podkreślił, że zgodnie z pilotażem każdy będzie decydował o tym, na jaki kurs chce pójść, jakie kompetencje chce zdobywać. "Niejednokrotnie barierą dla wielu osób, zwłaszcza tych, które chcą się przekwalifikowywać w dłuższych formach jest to, ze studia podyplomowe, czy bardziej zaawansowane kursy są stosunkowo drogie. Temu naprzeciw ma wyjść ten pilotaż. Chcemy sprawdzić (...), jak w polskich warunkach taki fundusz zwrotny mógłby funkcjonować" - powiedział wiceminister.

Wyjaśnił, że pilotaż pozwoli odpowiedzieć na pytania dotyczące zainteresowania podnoszeniem kwalifikacji; podaży podmiotów oferujących szkolenia, studia, czy kursy (także zagranicznych); możliwości upowszechnienia systemu w przyszłości.

"Mówimy o ofercie zwrotnej, czyli nie dajemy pieniędzy, nie dotujemy, ale prosimy o ewentualny zwrot. To podejście bardziej wynikowe, mające na celu zapewnienie tego, że ludzie w sposób przemyślany dokonują wyboru, podchodzą do tego celu edukacyjnego (...). Mamy też założoną możliwość częściowego umorzenia zainwestowanych pieniędzy, (...) jako nagrodę za sukces" - dodał.

Chorąży mówił, że system przede wszystkim ma być otwarty na ludzi, a nie na instytucje edukacyjne, czy szkoleniowe. "Jako Polska chcemy pokazać (...), że to nie są tylko instrumenty dla firm, dużych podmiotów (...), ale są również nisze w różnych obszarach, jak rynek edukacyjny, w którym tego rodzaju pomoc mogłaby zaistnieć" - powiedział.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.