Powrót do obowiązku szkolnego 7-latków? MEN: Pracę straciłoby kilkanaście tysięcy nauczycieli

Prezydent Andrzej Duda chce zapytać w referendum Polaków o zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Według Ministerstwa Edukacji Narodowej taki krok wywołałby organizacyjne perturbacje organizacyjne w systemie oświaty.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Powrót do obowiązku szkolnego 7-latków? MEN: Pracę straciłoby kilkanaście tysięcy nauczycieli

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

21 sie 2015 15:02


MEN wskazuje m.in., że cofnięcie reformy wywróciłoby system oświaty do góry nogami. W jednym roku nie byłoby w ogóle klasy pierwszej w szkole podstawowej, gimnazjum, ponadgimnazjalnej, na studiach. Pracę straciłoby co najmniej kilkanaście tysięcy nauczycieli. Dzieci, które nie poszłyby do klasy pierwszej jako sześciolatki musiałyby wrócić do przedszkola. Spowodowałoby to duże trudności ze znalezieniem dla nich miejsc.

Tymczasem w czwartek (20 sierpnia) prezydent Andrzej Duda oświadczył w telewizyjnym orędziu, że zwraca się do Senatu z wnioskiem, by w dniu wyborów 25 października pod ogólnokrajowe referendum poddać trzy kwestie. Jedną z nich miałoby być zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków.

6 lat i do szkoły? Polska nie jest samotną wyspą pod tym względem

W związku z zapowiedzią prezydenta Ministerstwo Edukacji Narodowej wystosowało specjalny komunikat, w którym przestawia argumenty, dlaczego dzieci powinny rozpoczynać naukę w wieku lat sześciu.

- Dzieci nie trzeba ratować przed szkołą, tylko trzeba wspierać ich rozwój, a wcześniejsze rozpoczęcie edukacji to wykorzystanie najlepszego okresu w rozwoju dziecka. Wiedzą o tym na całym świecie - można przeczytać w komunikacie resortu edukacji.

Czytaj też: Ośmioletnią szkołę podstawową, a potem system szkół zawodowych, należy przywrócić jak najszybciej

Przypomniano w nim, że w większości krajów europejskich sześciolatki uczą się w pierwszej klasie. Spośród 202 państw, 134 wysyłają sześciolatki do szkół. Sześciolatki (lub młodsze dzieci) idą do pierwszej klasy w 22 krajach Unii Europejskiej. Jest tak np. w Austrii, Belgii, Niemczech, Czechach, Danii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu, Portugalii, Rumunii, na Słowacji, Słowenii, na Węgrzech oraz we Włoszech. Na Cyprze, w Grecji, Holandii i Wielkiej Brytanii do szkół trafiają już pięciolatki. Ostatnio zdecydowały o tym Norwegia, Dania i Słowenia. - Polska nie jest więc odosobniona - zaznaczono.

Zagrożone miejsca pracy nauczycieli

- Ewentualny obowiązkowy "powrót" sześciolatka do edukacji przedszkolnej spowoduje niemożność pełnej realizacji tzw. ustawy przedszkolnej gwarantującej miejsca wychowania przedszkolnego dla wszystkich czterolatków, a następnie trzylatków. Zapewnienie miejsc edukacji przedszkolnej dla wszystkich dzieci nie będzie możliwe do zrealizowania - podkreśla MEN.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

nauczyciel 2015-08-24 16:21:30

jestem nauczycielką i i jestem jak najbardziej za cofnięciem tej chorej ustawy. Prawda jest taka, żę szkoły nie spełniają warunków do tego, by stworzyć małym dzieciom odpowiednie warunki do nauki przez zabawę, nauczyciele uczą tak, jak kiedyś- siedzenie w ławkach, dyscyplina i nauka, a dywany są wykorzystywane w bardzo sporadycznych sytuacjach np. podczas wizytacji.Dzieci jest zbyt dużo w klasach i często po prostu nie ma możliwości przeprowadzania zajęć na dywanach. Na zachodzie jest zupełnie inny system edukacyjny, tam nikt na dzieci nie krzyczy, nie wymaga pisania i testów kompetencji, co u nas frustruje nauczycieli, bo wyniki potem sa porównywane z innymi klasami, szkołami , gminami itp. Dlatego u nas nikt nie ma czasu na zabawę z dziećmi, tylko na wpajanie schematów potrzebnych do zdawaniu testów.

julka 2015-08-22 08:09:47

Do MEN: trudno! Dzieci są ważniejsze od pracy dla nauczycieli. W każdym innym zawodzie raz praca jest, raz jej nie ma, trzeba się przekwalifikować, zmienić stanowisko, firmę. Tak ma KAŻDY pracownik. ALE OCZYWIŚCIE nauczyciel to tylko w szkole, tylko na ciepłej posadce... Sorki ale to mało nowoczesne! Teraz trzeba być ELASTYCZNYM!

drr. 2015-08-22 06:48:46

No właśnie najpierw likfidacja przeczkoli ,a potem 6latki do szkoły.Ten artykuł wyjaśnia o co chodiło z sześciolatkami

REKLAMA