Ponad połowa studentów uczy się bezpłatnie

Zmiany w systemie płatności za drugi kierunek sprawiły, że dziś ponad połowa studentów uczy się bezpłatnie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ponad połowa studentów uczy się bezpłatnie

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

14 paź 2013 10:42


Do 15 listopada studenci i doktoranci mogą składać wnioski o kredyty studenckie. Niskooprocentowane pożyczki na wydatki związane ze studiami wciąż są popularne, mimo że - dzięki decyzjom resortu nauki i szkolnictwa wyższego z 2011 roku - więcej studentów może korzystać ze stypendiów socjalnych.

Od października drugi i każdy kolejny kierunek studiów jest płatny. To również efekt zmian wprowadzonej w 2011 roku nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Według szacunków resortu, dzięki temu wzrosła liczba osób, które mogą uczyć się za darmo.

- Wcześniej było to 30 proc. studentów, a te zmiany doprowadziły do tego, że dziś 51 proc. studentów na rynku edukacyjnym nie musi płacić teraz za studia - mówi Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Państwo z naszej kieszeni finansowało do tej pory jedną osobę dwukrotnie czy trzykrotnie. Obecnie jedną osobę tylko raz, ale jeśli jest bardzo utalentowana i wybitna, to nawet na drugim kierunku może uzyskać finansowanie.

Jak podkreśla, nowe rozwiązanie jest bardziej sprawiedliwie i zwiększa szanse na bezpłatne studiowanie dla uboższych i mniej zdolnych.

- Może ci ludzie trochę gorzej zdawali maturę, chociaż nie zawsze byli mniej utalentowani, może nie mieli otoczenia kulturowego, które pomagało im uzyskać wysokie oceny z matury, a zmuszeni byli płacić za studia - tłumaczy Barbara Kudrycka.

- Teraz najbiedniejsi lub osoby z trochę słabszymi ocenami są w stanie studiować na najlepszych uczelniach publicznych w Polsce i nie muszą za to płacić.

Studenci mogą korzystać z kilkunastu programów stypendialnych, adresowanych zarówno do osób, mających szczególne osiągnięcia w nauce, jak i tych, które potrzebują wsparcia ze względu na niskie dochody.

Od dwóch lat na stypendia socjalne przeznaczanych jest 60 proc. środków, a nie jak wcześniej połowa. Pozostałe 40 proc. przeznaczane jest na stypendia naukowe.

- Od momentu wejścia w życie tych zmian w ustawodawstwie, zwiększyliśmy pulę środków na stypendia socjalne - mówi prof. Barbara Kudrycka.

- Poza tym podwyższyliśmy próg dochodu, by większa liczba studentów mogła z tego korzystać, co doprowadziło do tego, że studenci wolą korzystać z systemu pomocy materialnej niż z kredytów i pożyczek studenckich.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.