Ponad 90 proc. dużych i średnich firm szkoli pracowników

Z raportu „Bilans Kapitału Ludzkiego” wynika, że większe firmy chętniej inwestują w szkolenia pracowników. W 2013 roku szkolenia pracownicze zorganizowało 1,4 mln firm. Najpopularniejszą formą są nieobowiązkowe kursy oraz dofinansowanie samokształcenia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ponad 90 proc. dużych i średnich firm szkoli pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

16 paź 2015 9:30


Utrzymanie odpowiedniej, czyli kompetentnej kadry, jest kluczem do powodzenia w biznesie. To jeden z bardziej istotnych czynników konkurencyjności przedsiębiorstw. I choć zarówno pracodawcy, jak i pracownicy są zgodni co to tego, iż szkolenia są potrzebne, nie zawsze są zadowoleni z ich efektów.

- Często zdarza się, że firmy ulegają presji pracowników zgłaszających potrzebę szkolenia. Jest ono przeprowadzane wśród wszystkich chętnych, niezależnie od tego, czy informacje przekazywane w trakcie kursu przydadzą się na konkretnym stanowisku, czy też nie - mówi Maciej Kabaciński, dyrektor działu HR Quercus.

- W efekcie pracownicy mają poczucie, że uzyskana wiedza nie przyda im się w codziennej pracy, pracodawca – że niepotrzebnie poniósł koszty. Aby uniknąć takich sytuacji, warto wprowadzić rozwiązania systemowe, które pozwolą na obiektywną identyfikację potrzeb szkoleniowych pracowników – radzi.

Mieszany model szkoleniowy

Podejmowanie działań zmierzających do podnoszenia kompetencji pracowników deklaruje aż ponad 90 proc. dużych i średnich przedsiębiorstw. Wśród przedstawicieli małych i mikroprzedsiębiorstw wskaźnik ten wynosi odpowiednio 80 proc. i 70 proc.

Choć powszechnie uważa się, że szkolenia powinno się powierzać firmom zewnętrznym, rośnie udział mieszanego modelu szkoleniowego opartego zarówno na ofercie zewnętrznej, jak i na własnych zasobach (stosuje go 75 proc. dużych podmiotów).

- Model mieszany jest najbardziej korzystny, szczególnie jeśli powiązany jest z systemem indywidualnego planu rozwoju pracowników, np. w ramach modułów SAP HR – wyjaśnia Paweł Wysocki, prezes Quercus.

Podkreśla, że rozwiązania SAP HR umożliwiają przede wszystkim efektywne przeprowadzenie najtrudniejszych etapów tworzenia strategii szkoleniowej: badania potrzeb szkoleniowych i analizy luk kompetencyjnych poszczególnych pracowników.

W praktyce wygląda to tak, że rzeczywiste kompetencje pracownika porównywane są z wymaganiami danego stanowiska. Jeśli pojawiają się różnice, oznacza to, że pracownik powinien uzupełnić wiedzę. To duże ułatwienie dla działów HR, które mają bieżący wgląd w potrzeby szkoleniowe kadry.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA