Okrągły stół w województwie kujawsko-pomorskim. Debatowali o rozwoju biznesu

- Jaką receptę znaleźć, aby lokalny przedsiębiorca odnalazł się za 10 lat, 20 i 50 lat? To, od czego trzeba zacząć, to jest edukacja. Bez kompetencji nasze szanse są zdecydowanie mniejsze – podkreślił podczas obrad Okrągłego Stołu Gospodarczego w Bydgoszczy Jan Kulczyk.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Okrągły stół w województwie kujawsko-pomorskim. Debatowali o rozwoju biznesu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 maj 2013 13:29


Poszukiwaniu możliwości rozwoju biznesu w województwie kujawsko-pomorskim poświęcone były obrady Okrągłego Stołu Gospodarczego "Inwestycje - od gospodarki lokalnej do globalnej", które zorganizowano w Bydgoszczy.

Inicjatorami i organizatorami obrad byli pochodzący z Bydgoszczy biznesmen Jan Kulczyk i prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Malinowski. Jako ideę spotkania wskazali chęć podzielenia się doświadczeniem z przedsiębiorcami i pomoc w nawiązaniu kontaktów z potencjalnymi inwestorami.

"Zdajemy sobie sprawę, że podjęliśmy się zadania trudnego, obarczonego dużym ryzykiem. Chcieliśmy się spotkać, aby tchnąć nowego ducha w kujawsko-pomorską gospodarkę, by pokazać, że autentyczne zaangażowanie przedsiębiorców, inwestorów, lokalnych władz i różnych instytucji może zaowocować konkretnymi wartościami dodanymi. Wyszliśmy z założenia, że niełatwe pod względem ekonomicznym czasy wymagają niestandardowych metod działania, a polskiej gospodarce i rodzimym przedsiębiorcom potrzebne są dodatkowe impulsy. Spotkanie służyło rozpoznaniu sił i możliwości" - powiedział Malinowski.

W okrągłym stole uczestniczyli lokalni przedsiębiorcy, przedstawiciele dużych firm i banków spoza regionu, reprezentanci instytucji państwowych wspierających biznes, samorządowcy, parlamentarzyści i przedstawiciele inwestorów zagranicznych z Hiszpanii, Kazachstanu, Niemiec, Tajwanu i Ukrainy. W ramach obrad zorganizowano dwa panele, z których jeden był poświęcony propozycjom i oczekiwaniom inwestorów lokalnych i globalnych, a drugi - szansom i barierom inwestycyjnym w regionie.

"Jaką receptę znaleźć, aby lokalny przedsiębiorca odnalazł się za 10 lat, 20 i 50 lat? To, od czego trzeba zacząć, to jest edukacja. Bez kompetencji nasze szanse są zdecydowanie mniejsze. To, co wynosimy ze szkoły, to przygotowanie jest ogromną wartością, a druga rzecz, żeby mieć marzenia i aspiracje trochę większe. Nie można myśleć tylko w takich kategoriach, że zawsze będziemy żyli w tym samym mieście, będziemy tu pracowali, że wystarczy działać na taką skalę, na jaką do tej pory działamy. Myślę, że to wszystko jest w głowach, w naszych marzeniach. Musimy przekonać siebie samych, że można" - podkreślił Kulczyk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA