Niż demograficzny zacieśni współpracę biznesu z nauką?

– By biznes zaczął współpracować z nauką, musi istnieć zachęta ekonomiczna. Czasy, kiedy pracowaliśmy dla idei, dawno minęły – mówi Janusz Ćwiek, p.o. dyrektora Centrum Naukowo-Dydaktycznego Transportu Kolejowego na Politechnice Śląskiej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Niż demograficzny zacieśni współpracę biznesu z nauką?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

30 paź 2015 4:27


W nowej perspektywie finansowej przedsiębiorcy będą mogli uzyskać wsparcie na innowacyjne projekty i wdrożenie wyników badań z programu Inteligentny Rozwój, którego budżet wynosi 8,6 mld euro. Rząd mówi o konieczności zacieśnienia współpracy nauki z biznesem.

– Politycy, podobnie jak dzieci, są bardzo niecierpliwi. Chcieliby mieć wszystko od razu i bez bólu. Tak się nie da. Nie ma łatwych ścieżek. Wykorzystanie potencjału wiedzy, który jest w polskich uczelniach, wymaga wielu środków i czasu – skomentował Robert Tomanek, prorektor ds. organizacji, finansów i rozwoju Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Komunikacja do poprawy

Według Tomanka elementem wymagającym poprawy jest komunikacja. Przedstawiciele uczelni i przedsiębiorcy potrzebują lepszego kontaktu, zwłaszcza że nadchodzi niż demograficzny, który został przez prorektora Uniwersytetu Ekonomicznego pozytywnie oceniony – pozwoli pogłębić współpracę w obszarze badawczo-rozwojowym.

– Uczelnie wyższe szybko starają się zbudować struktury służące komercjalizacji wiedzy. Biznes z kolei bardzo często ogranicza komercjalizację do swojego terenu w obawie o konkurencyjność. Pytanie, w jaki sposób przełamać te bariery – ocenił Tomanek. – Dzięki niżowi demograficznemu będziemy mieli więcej czasu na poprawę wzajemnych relacji – dodał.

Do współpracy trzeba motywować

Jak zaznaczył Janusz Ćwiek, p.o. dyrektora Centrum Naukowo-Dydaktycznego Transportu Kolejowego na Politechnice Śląskiej, by biznes zaczął współpracować z nauką, musi istnieć zachęta ekonomiczna.

– Czasy, kiedy pracowaliśmy dla idei, dawno minęły. Reprezentuję Politechnikę Śląską, gdzie tego rodzaju sprawy od dłuższego czasu są uregulowane. Stworzyliśmy centrum innowacji technologii – jednostkę pośredniczącą między naukowcami a biznesmenami. Jego zadaniem jest poszukiwanie klientów. Natomiast rozporządzenie rektora Politechniki Śląskiej reguluje podział zysków: 40 proc. z komercjalizacji pozostaje na uczelni, a 60 proc. jest przeznaczone dla autorów – wyjaśnił Ćwiek.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.