Moda na studia podyplomowe? Uczą się coraz starsi

Polacy chętnie wybierają się na studia podyplomowe. Jedni w ten sposób chcą wspierać swoją karierę zawodową, inni traktują takie późne studia jako sposób na zmianę pracy, a nawet zawodu.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Moda na studia podyplomowe? Uczą się coraz starsi

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

4 mar 2015 10:51


Studia podyplomowe cieszą się dużą popularnością. Na brak studentów uczelnie nie narzekają i jak się ocenia w najbliższych latach ich liczba nie powinna spadać. W roku akademickim 2013/2014, jak podaje Główny Urząd Statystyczny, było ich 163,6 tys., czyli o 9 tys. mniej niż przed rokiem (z czego ponad 99 tys. studiowało na uczelniach publicznych).

– Mimo że dane statystyczne pokazały, że w roku akademickim 2013/2014 studentów studiów podyplomowych było trochę mniej niż rok wcześniej, statystyki naszej uczelni potwierdzają, że zainteresowanie nimi systematycznie rośnie – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego.

Polacy przekonują się, że wraz z wykształceniem i zdobytą wiedzą rosną ich zawodowe kompetencje, dzięki czemu stają się oni coraz bardziej atrakcyjni dla pracodawcy. Wraz z nową wiedzą mogą więc liczyć na wyższe zarobki i stanowiska.

– Aby efektywnie, z sukcesem i satysfakcją przejść przez ścieżkę kariery zawodowej, trzeba się uczyć i nie ma takiego wieku, w którym uczenie się kończy – mówi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka. – Dla naszych słuchaczy coraz częściej studia podyplomowe są zarówno formą rozwoju swoich kompetencji, niezbędnych do pracy na obecnym stanowisku pracy, jak i elementem pozwalającym strategicznie zarządzać swoją karierą, elastycznie dostosować się do trendów, które obserwują w swoich branżach, oraz swoich specjalizacjach, które wymuszają na nich poszerzenie zakresu wiedzy, a nieraz całkowitą zmianę zawodu.

W roku akademickim 2013/2014 największą popularnością – podobnie jak rok wcześniej – cieszyły się kierunki ekonomiczne i administracyjne, pedagogiczne oraz medyczne. Na Uczelni Łazarskiego najchętniej wybierane są kierunki, które wypełniają obszary niezagospodarowane w procesie kształcenia magisterskiego czy korporacyjnego. Dużą popularnością cieszy się m.in. proces inwestycyjno-budowlany dla prawników.

– Staramy się tak budować naszą ofertę, aby ona, po pierwsze, odpowiadała na realne potrzeby pracodawców i gospodarki, poprzez wąską specjalizację, którą na studiach dyplomowych dużo trudniej osiągnąć. Z drugiej strony staramy się dostrzegać zmiany, jakie zachodzą na rynku, i promować nowe zawody – mówi Gałązka-Sobotka. – Stąd m.in. kierunek e-commerce, nowe podejście do zarządzania marketingowego i architekt marki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA