Młodzi Polacy są atrakcyjnymi pracownikami dla światowych koncernów

• Potencjał młodych Polaków w branży technologii informatycznych i komunikacyjnych jest bardzo wysoko oceniany.
• Osiągają oni sukcesy w międzynarodowych konkursach i stają się atrakcyjnymi pracownikami dla światowych koncernów.
• Eksperci oceniają, że do 2020 roku nad Wisłą może powstać innowacyjny projekt na miarę Skype’a.
• Kluczowe jest to, by zaawansowaną wiedzę z zakresu nowych technologii przekuwać w realne produkty i usługi.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Młodzi Polacy są atrakcyjnymi pracownikami dla światowych koncernów

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/AT

15 kwi 2016 9:34


– Poziom edukacji i wiedzy technologicznej polskich studentów jest na bardzo wysokim poziomie. Widzimy to od lat. Polscy studenci wygrywają wiele różnych konkursów technologicznych, również w Imagine Cup, największym konkursie technologicznym na świecie, stawali na podium – podkreśla Rafał Albin, dyrektor działu nowych technologii w polskim oddziale firmy Microsoft, która organizuje Imagine Cup. – Do 2020 roku powinniśmy w Polsce stworzyć drugiego Skype'a. Może nas do tego doprowadzić potencjał intelektualny i naukowy studentów i młodych ludzi.

Jak podkreśla, najważniejsze jest to, by wiedzę technologiczną wykorzystywać w bardzo konkretny sposób – do rozwiązywania problemów, do rozrywki czy do edukacji. Rafał Albin zaznacza, że wymagane jest duże wsparcie w pracach nad daną technologią. Począwszy od bardzo wczesnego etapu, kiedy potrzebna jest weryfikacja pomysłu i ocena pod kątem jego szans na rynkowy sukces, skończywszy na wsparciu biznesowym i finansowym.

Czytaj też: Nowoczesne technologie a nawyki pracowników

Mają temu służyć takie inicjatywy, jak Imagine Cup, czyli technologiczne mistrzostwa świata studentów, którzy zgłaszają się ze swoimi innowacyjnymi pomysłami.

– Z jednej strony pozwolą nam stworzyć markę i firmę globalną, która będzie pochodziła z Polski. Chodzi jednak również o to, żeby ta wiedza przekładała się na prawdziwe firmy, które lokalnie w Polsce tworzą własne produkty i je sprzedają – mówi Rafał Albin. – To jest proces dosyć złożony, ale wspiera nas w tym wielu partnerów. Największe wyzwanie, jakie stoi przed studentami, to uwierzyć w swoją wiedzę, w swój pomysł i konsekwentnie, ciężką pracą rozwijać go przez kolejne lata przy wsparciu funduszy inwestycyjnych, które coraz częściej są zainteresowane tego typu projektami.

W tegorocznej, czternastej już edycji konkursu wyłoniono 15 polskich projektów w trzech kategoriach: innowacje, gry i projekty społeczne. Trzy z nich będą reprezentować Polskę podczas światowego finału Imagine Cup 2016 w Seattle. Zwycięzcy każdej z kategorii otrzymają po 50 tys. dolarów.

Rafał Albin (fot.newseria.pl) Rafał Albin (fot.newseria.pl)

– Najpiękniejsze w tym konkursie jest to, że nie ma tutaj granic dla pomysłów, które mogą być realizowane. Młodzi ludzie stale nas zaskakują. Są projekty, które mogą mieć znaczący wpływ na podniesienie jakości życia, czyli pomysły bardzo społeczne. Przykładem może być Face Controller, który wpływał na podniesienie jakości życia osób niepełnosprawnych [umożliwiając im sterowanie komputerem za pomocą ruchów głowy, mimiki twarzy i głosu – red.] lub Smart Mirrors, który jest w fazie głębokiej komercjalizacji i który [dzięki telefonowi, specjalnej aplikacji i konstrukcji lusterek – red.] ma poprawiać bezpieczeństwo jazdy motocyklistów – wymienia Albin.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA