MEN uspokaja: Zapisy ustawowe reformy oświaty chronią miejsca pracy nauczycieli

• Anna Zalewska, minister edukacji narodowej zapowiedziała, że 16 września do konsultacji międzyresortowych i konsultacji społecznych trafi ustawa o reformie oświaty.
• Minister uspokajała środowisko edukacyjne. W jej ocenie prawo będzie tak skonstruowane, że zapewni zatrudnienie nauczycielom.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

MEN uspokaja: Zapisy ustawowe reformy oświaty chronią miejsca pracy nauczycieli

PODZIEL SIĘ


Autor: Parlamentarny.pl (GP)/AT

7 wrz 2016 11:02


Minister edukacji narodowej, Anna Zalewska była gościem środowej (7 września) audycji porannej stacji RMF FM. W rozgłośni radiowej ustosunkowała się do zarzutów, które opozycja podnosi wobec jej planów reformy oświaty.

Omawianą reformę rząd zacznie na dniach propozycją ustawy, którą MEN pokaże i skieruje do konsultacji międzyresortowych i konsultacji społecznych w piątek (16 września). O cierpliwość do tego czasu prosiła minister Zalewska.

- Uważam, że zapracowałam na zaufanie - przekonywała w rozmowie Zalewska. Argumentowała, że udało jej się już spełnić pewne obietnice dotyczące oświaty - wymieniała na przykład sprawę 6-latków.

Czytaj też: Nawet 15 tys. nauczycieli może stracić pracę. Na początek zwolnienia pedagogów wczesnoszkolnych

Wraz z niżem demograficznym polska szkoła staje coraz bardziej wobec zmniejszającej się liczby uczniów. To temat, który także wzbudza obawy nauczycieli, dla których mniej dzieci oznacza mniej pracy.

W tym temacie i w konsekwencji wygaszania gimnazjów, Zalewska uspokaja pracujących w tych placówkach. - Zapisy ustawowe chronią miejsca pracy - referowała minister.

Przekonuje, że w nowym prawie przekształcenie gimnazjów w szkoły podstawowe zajmie pięć lat, dość długo, by zreformować szkolnictwo bez negatywnych zmian na rynku pracy nauczycieli.

Cały artykuł czytaj tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

rozczarowana 2016-09-07 15:28:24

Tego wszystkiego nie chce się nawet komentować dlatego nikt jeszcze nic nie napisał. Moim zdaniem można przyznać Nagrodę Nobla za ten bałagan( jeśli kiedyś za to będą przyznawać). Każdy rządzi i mąci w edukacji, a nauczyciele to muszą potem ogarnąć, a i tak całe społeczeństwo na nas psy wiesza. Niestety nie umiemy się zbuntować i zrobić strajk ogólnopolski, a zresztą czy ktoś by się z tym liczył?

REKLAMA