MEN podsumowało tegoroczną rekrutację na studia. I co się okazało?

Mimo niżu demograficznego, liczba studentów zmniejszyła się nieznacznie. Spadło natomiast zainteresowanie studiami wieczorowymi i zaocznymi.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

MEN podsumowało tegoroczną rekrutację na studia. I co się okazało?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

20 lis 2014 12:37


Najbardziej obleganym typem uczelni są politechniki, a maturzyści trzeci rok z rzędu najchętniej wybierają informatykę.

- Skutki niżu demograficznego odczuwane są w tym roku dużo słabiej niż w poprzednich latach. W uczelniach publicznych liczba studentów przyjętych na studia dzienne utrzymuje się na tym samym poziomie, co w ubiegłym roku. Spada natomiast liczba studentów przyjętych na studia zaoczne i wieczorowe - podkreśla minister nauki prof. Lena Kolarska-Bobińska.

- Tworzy się więc w szkolnictwie wyższym nowa sytuacja. Uczelnie dostosowując się do niej, będą musiały kłaść większy nacisk na jakość uczenia, bliższy kontakt studenta z wykładowcą - dodaje minister nauki.

Czytaj też: Oburzeni studenci protestują. Nie są w stanie spłacić długów za studia

W uczelniach publicznych na pierwszy rok przyjęto 256 448 osób - o około 2 proc. mniej niż w poprzednim roku. Z kolei w uczelniach niepublicznych nabór na I rok zmniejszył się o około 69 tys. osób - o 9,7 proc. Znacznie trudniejsza sytuacja była w roku akademickim 2013/2014, gdy spadki liczby nowoprzyjętych studentów w obu sektorach były dwucyfrowe (odpowiednio o 10,9 proc. - uczelnie publiczne oraz 16,9 proc. - uczelnie niepubliczne).

Z analiz resortu nauki wynika też, że liczba studentów przyjmowanych na studia dzienne w szkołach prywatnych w ostatnich kilku latach utrzymuje się na stabilnym poziomie. Spada natomiast liczba studentów niestacjonarnych (w trybie zaocznym i wieczorowym).

Czytaj też: Studenci chcieliby zarabiać nawet 4 tys. zł. Marzenie ściętej głowy

- Oznacza to, że te uczelnie niepubliczne stawiają na rzetelność oferty studiów w pełnym wymiarze zajęć i chcą tą dobrą jakością nauczania przyciągnąć kandydatów na studia dzienne - przekonuje minister Kolarska-Bobińska.

Uczelnie techniczne są najchętniej wybierane przez kandydatów na studia (średnio 3,5 kandydata na miejsce).

- Na początku lat 90. tendencja była odwrotna. Widać, że młodzi ludzie zorientowani są coraz bardziej praktycznie i zastanawiają się po jakich uczelniach mają perspektywy zatrudnienia - mówi minister nauki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA