Kuratorzy sądowi nauczą się pracy z trudnymi podopiecznymi

Kuratorzy sądowi z Przemyśla nauczą się jak pracować i jakich zasad przestrzegać w pracy z trudnym podopiecznym oraz jakie metody postępowania stosować, aby uniknąć zagrożenia.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kuratorzy sądowi nauczą się pracy z trudnymi podopiecznymi

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

14 lut 2018 12:35


  • W zajęciach weźmie udział około 30 kuratorów z terenu działania Sądu Okręgowego w Przemyślu. 
  • Zajęcia poprowadzą funkcjonariusze Służby Więziennej z Podkarpacia.
  • Szkolenia potrwają dwa dni.

W zajęciach, które rozpoczną się w czwartek (15 luty), weźmie udział około 30 kuratorów sądowych. Podczas wykładów połączonych z warsztatami psychologowie ze Służby Więziennej będą ich uczyć jak rozpoznać oznaki kłamstwa i próby manipulowania przez rozmówcę, a także niewerbalne oznaki agresji i pokażą jak radzić sobie z agresją werbalną.

Psycholog mjr Bożena Ulidowska, specjalista Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Rzeszowie wyjaśniła, że zachowanie ludzi nie jest przypadkowe, że każdy funkcjonuje według utrwalonych w trakcie życia schematów.

"Jeśli potrafimy te schematy rozpoznać, możemy próbować przewidywać, jak ktoś się zachowa. Dzięki takiemu doświadczeniu wiemy np., że tupiące nogą dziecko za chwilę może wybuchnąć płaczem, ale wiemy również, jaki jest najczęściej schemat zachowania osoby agresywnej. Psycholog w więzieniu musi bardzo często sięgać do tego typu doświadczeń, bo +podopieczny+ jest najczęściej specyficzny" - zauważyła Ulidowska.

Na zajęciach praktycznych prowadzonych przez sześciu operatorów rzeszowskiej Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej (GISW) uczestnicy zajęć poznają podstawowe szkolenie z zasad samoobrony, dowiedzą się też, jak zorganizować miejsce pracy, na co zwrócić uwagę, aby wizyta w mieszkaniu podopiecznego przebiegła w sposób bezpieczny, jak poradzić sobie w przypadku agresji w miejscu publicznym, np. na klatce schodowej.

"Nigdy nie jest tak, że można przewidzieć każde zagrożenie, na jakie możemy natrafić. I nigdy nie możemy być przygotowani w stu procentach, by sobie z nim poradzić. Oczywiście, długotrwały, stały trening sprawia, że potrafimy więcej, ale i tak zawsze możemy trafić na kogoś większego, silniejszego, sprawniejszego czy po prostu bardziej zdeterminowanego. Dlatego tak ważne jest nauczyć się nie dopuszczać do sytuacji zagrożenia" - zaznaczył dowódca rzeszowskiej GISW (nie ujawnia się jego nazwiska ani stopnia).

Zauważył, że jedną z podstawowych zasad jest odpowiednie przygotowanie miejsca pracy i np. usunięcie z biurka kubka z długopisami i nożyczkami, a w czasie wizyty w obcym miejscu - zapamiętanie, co się znajduje za naszymi plecami i gdzie są drzwi. "A najważniejsze - zachować zimną krew. Pewność siebie czasami potrafi uratować życie" - dodał dowódca rzeszowskiej GISW.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.