Kryzys w systemie edukacji zawodowej. Nie ma ludzi do pracy

W urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad milion siedemset bezrobotnych. Jednocześnie coraz trudniej znaleźć specjalistów z wykształceniem zawodowym, których kwalifikacje pozwalają na zatrudnienie w określonych sektorach. Dlaczego? Bo ich po prostu nie ma.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kryzys w systemie edukacji zawodowej. Nie ma ludzi do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

3 gru 2014 12:16


Na kryzys w systemie edukacji zawodowej zwraca uwagę coraz więcej polityków. Premier Ewa Kopacz w swoim expose wspomniała o programie naprawczym dla szkolnictwa zawodowego, a minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska zobowiązała się podjąć jego realizacji.

Problem dostrzega również Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, które 8 grudnia br. zorganizuje w Gdańsku konferencję „ZAWODOWCY NA START!”, dotyczącą znaczenia systemu kształcenia zawodowego dla gospodarek Polski i Unii Europejskiej.

Czytaj też: Młodzi nie chcą wybierać szkół zawodowych. Jak to zmienić i wypełnić lukę na rynku pracy?

- Kryzys systemu edukacji zawodowej nie dotyczy tylko Polski. Z podobnymi problemami zmagały się lub nadal zmagają rządy wielu krajów europejskich. Jak pokazują jednak przykłady niektórych z nich, stworzenie i rozbudowa wysokiej jakości systemu szkolnictwa zawodowego może przyczynić się do spadku bezrobocia, zniwelowania napięć społecznych i przyśpieszonego wzrostu gospodarczego. Czas najwyższy przywrócić szkolnictwu zawodowemu w Polsce prestiż na jaki zasługuje – powiedziała Ewa Synowiec, dyrektor przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu dyplomy zasadniczych szkół zawodowych gwarantowały nie tylko zatrudnienie, ale również szacunek. Ich posiadacze cieszyli się społecznym poważaniem,
a umiejętności, które nabyli w trakcie nauki pozwalały na natychmiastowe podjęcie pracy w wyuczonym zawodzie.

Czytaj też: Paradoks na rynku pracy: Lepszy poligraf po studiach wyższych, niż po zawodówce

Na przestrzeni kilku dekad wizerunek systemu kształcenia zawodowego w Polsce uległ niestety znacznemu pogorszeniu. Panuje powszechne przekonanie, że do szkół zawodowych zdają uczniowie mniej zdolni i ambitni, tacy, którzy nie poradziliby sobie w liceum czy technikum.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.